– Za każdym razem, gdy otrzymujemy zgłoszenie o przestępstwie, analizujemy je, aby sprawdzić, czy podejrzenia zawarte w zgłoszeniu mieszczą się w zakresie naszych kompetencji – stwierdziła Hollevoet cytowana przez RMF FM.
– Jeśli podejrzenia mieszczą się w zakresie naszych kompetencji, Prokurator Delegowany UE może podjąć decyzję o wszczęciu dochodzenia. Ma ono charakter zarówno obciążający, jak i uniewinniający, więc nadal obowiązuje zasada domniemania niewinności – dodała.
Afera KPO. Prokuratura w Warszawie złożyła wniosek
Postępowanie w sprawie afery KPO prowadziła Prokuratura Regionalna w Warszawie. W poniedziałek wystąpiła ona do Prokuratury Europejskiej z wnioskiem o jego przejęcie do dalszego prowadzenia.
– To jest niezależna instytucja, tam jest prokurator wybierany na 7 lat przez ważne instytucje unijne – mówił wtedy minister sprawiedliwości Waldemar Żurek. Jak zaznaczył, rozmawiał już na ten temat z szefową Prokuratury Europejskiej odpowiedzialną za Polskę.
Polska do EPPO przystąpiła w styczniu. W lipcu doszło zaś do pierwszych zatrzymań zleconych przez Prokuraturę Europejską. Wtedy chodziło o sprawę nielegalnego handlu żywnością przeznaczoną dla uchodźców, a finansowaną przez Unię Europejską.
Nieprawidłowości w dotacjach z KPO. Rząd reaguje
Krajowy Plan Odbudowy ma na celu wsparcie odbudowy gospodarki państw członkowskich UE po pandemii. Plan skupia się na inwestycjach i reformach w kluczowych obszarach, takich jak zielona energia, cyfryzacja i innowacje. Okazało się jednak, że środki z pakietu przypadającego branży hotelarskiej i gastronomicznej były wykorzystywane m.in. na zakup jachtów, luksusowych samochodów czy wycieczek.
W związku z ujawnionymi nieprawidłowościami minister funduszy i polityki regionalnej Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz ogłosiła we wtorek wstrzymanie wypłat pieniędzy z KPO w ramach programu HoReCa. Zapowiedziała również, że każda umowa na przekazanie środków zostanie dokładnie skontrolowana i w razie wykrycia nieprawidłowości, albo pieniądze nie zostaną wypłacone, albo w przypadku, gdy do wypłaty już doszło, rząd będzie wnioskował o ich zwrot.


