– 67-letni kierowca osobowego volkswagena zignorował sygnalizację świetlną oraz opuszczone rogatki i wjechał na torowisko – poinformował młodszy aspirant Mateusz Maksimczyk z Komendy Powiatowej Policji w Międzyrzeczu.
Do zdarzenia doszło 29 czerwca około godziny 17 na przejeździe kolejowym w Międzyrzeczu, jednak nagranie, na którym widać zajście, opublikowano dopiero 11 lipca.
Międzyrzecz. Wjechał na tory, poszedł na „spacer”
– Wydawałoby się, że w tej sytuacji każdy kierowca podjąłby natychmiastowe działania, aby opuścić torowisko i uniknąć zderzenia z nadjeżdżającym pociągiem. Jednakże kierowca volkswagena zachował się w sposób, który wzbudził zaniepokojenie świadków zdarzenia – komentuje mł. asp. Mateusz Maksimczyk.
Jak się okazało, kierowca zamiast wycofać się z torowiska, opuścił pojazd i „zaczął spacerować po torach”. Funkcjonariusz zwrócili uwagę, że „jego zachowanie sugerowało brak zrozumienia powagi sytuacji”.
Po kilku chwilach 67-latek ponownie wsiadł do pojazdu i przestawił go, ale nieskutecznie – samochód pozostał na przejeździe.
Akcja na przejeździe kolejowym. Interweniował dróżnik
Tragedii udało się uniknąć dzięki błyskawicznej reakcji dróżnika. Widząc zachowanie kierowcy, natychmiast poinformował maszynistę nadjeżdżającego pociągu, a ten zdążył zareagować.
Poinformowano policję, a funkcjonariusze natychmiast przybyli na miejsce. Ze względu na poważne naruszenie przepisów ruchu drogowego oraz stworzenie bezpośredniego zagrożenia, podjęto decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy kierowcy.
Sprawa została skierowana do sądu rejonowego w Międzyrzeczu.
Międzyrzecz. Policja apeluje
„To niebezpieczne zdarzenie podkreśla, jak ważna jest prewencja i edukacja kierowców w zakresie bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych” – przypomina policja.
Funkcjonariusze regularnie prowadzą kampanie informacyjne i kontrole, których celem jest zwiększanie świadomości w zakresie nieodpowiedzialnego zachowania na torach.
– Dzięki odpowiedzialnemu zachowaniu możemy zapobiec wielu tragediom i zapewnić bezpieczeństwo wszystkim uczestnikom ruchu – podkreśla mł. asp. Mateusz Maksimczyk.


