Analityk PISM: Władimir Putin wie, że przekroczył pewną czerwoną linię i w tym momencie nie może się wycofać

0
314

Trwa rosyjski atak na Ukrainę. Analityk Daniel Szeligowski przyznał w „Kropce nad i”, że nie posądzałby Władimira Putina, że „jest szalony, irracjonalny”, choć nazwał „szaloną” jego decyzję o przeprowadzeniu inwazji. Rosyjska dziennikarka Masza Makarowa oceniła zaś, że postawę tej części Rosjan, która nie protestuje przeciwko wojnie, mogłyby zmienić „obrazki z Mariupola” – mówiła.

Rosyjska dziennikarka Masza Makarowa oraz Daniel Szeligowski z Polskiego Instytutu Spraw Międzynarodowych (PISM) mówili w „Kropce nad i” w TVN24 o rosyjskiej agresji na Ukrainę.

OGLĄDAJ „KROPKĘ NAD I” W TVN24 GO

Według Szeligowskiego, Władimir Putin „na pewno się boi pewnego przewrotu pałacowego”. – Ja bym go absolutnie nie posądzał o to, że on jest szalony, irracjonalny. Wydaje mi się, że on bardzo racjonalnie postępuje, tylko bazuje na kompletnie innych przesłankach niż my. Stąd ta decyzja, dość szalona oczywiście, o ataku na Ukrainę – powiedział analityk.

– Ale on wie, że przekroczył pewną czerwoną linię i w tym momencie nie może się wycofać – mówił. – Być może to się w tym momencie wydaje troszeczkę abstrakcyjne i to jest wizja daleko idąca, że jego czeka jakiś trybunał wojenny czy sąd – dodał.

Na uwagę, że nie tylko rosyjskiego przywódcę może to czekać, ale również ministrów i generałów, analityk wskazywał, że „część z nich jeszcze się może wycofać”. – To może być przynajmniej pewna oferta do elity rosyjskiej, że: wy jeszcze macie czas, wy się jeszcze możecie wycofać – kontynuował. Jego zdaniem „Putin już wie, że dla niego jest za późno, dlatego on, jeżeli tylko będzie miał kontrolę, to się nie cofnie”.

Makarowa: pracownicy telewizji rosyjskiej powinni stanąć przed sądem

Makarowa była pytana, co jej zdaniem może wpłynąć na tę część rosyjskiego społeczeństwa, która nie protestuje przeciwko wojnie.

– Myślę, że prawda. Myślę, że obrazki z Mariupola, bo to bardzo przypomina Leningrad w czasie blokady w czasie drugiej wojny światowej. To naprawdę robi wrażenie. To są przede wszystkim ludzkie tragedie, których nie pokazuje telewizja – mówiła.

Makarowa: pracownicy telewizji rosyjskiej powinni stanąć przed sądemTVN24

– Uważam, że pracownicy rosyjskiej telewizji powinni (…) stanąć przed sądem, kiedy ta wojna się skończy i powinni stracić prawo do wykonywania zawodu – dodała dziennikarka.

Mariupol – zniszczenia na osiedlu mieszkaniowym (3.03.2022)@AYBURLACHENKO / Reuters / Forum

MariupolShutterstock

Źródło zdjęcia głównego: EPA/MIKHAIL KLIMENTYEV

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj