Gdańsk. Dwulatka mieszkała z matką w namiocie. Dziecko trafiło do szpitala, kobieta do aresztu

0
43

Wychłodzona, głodna i z infekcją górnych dróg oddechowych – tak stan dwulatki, która została znaleziona z matką w namiocie ocenił lekarz. Kobieta została zatrzymana w poniedziałek po tym, jak na miejsce policję wezwał pracownik socjalny. Dziecko trafiło do szpitala. Matka przebywa w areszcie, grozi jej do pięciu lat więzienia.

W poniedziałek pracownica socjalna wraz ze strażnikiem miejskim usiłowała dostać się do rozbitego w Gdańsku przy al. Jana Pawła II  namiotu. Obozowisko było postawione w lesie. W środku były trzy osoby dorosłe i dziecko. 

 

Na miejsce została wezwana policja. Funkcjonariusze wylegitymowali dwie kobiety i mężczyznę. 

 

Z relacji policjantów wynika, że z namiotu wydostawał się papierosowy dym. 

 

Dziewczyna wyglądała na wyziębioną. Była w krótkim rękawku. Funkcjonariusze okryli ją kocami, folią termiczną i wezwali karetkę. 

 

Policja
Dwulatka została przewieziona do szpitala

Dziecko trafiło do szpitala

„Po wstępnym badaniu dziewczynki lekarz stwierdził, że jest wychłodzona, głodna i ma infekcję górnych dróg oddechowych” – podają gdańscy funkcjonariusze. Dwulatka została przewieziona do szpitala na dalsze badania.

 

ZOBACZ: Poszukiwania Jacka Jaworka. Kilkuset policjantów przeczesuje wieś Borowce

 

Funkcjonariusze zatrzymali 24-latkę, matkę dziecka. Kobieta trafiła do aresztu. 

 

Policja wyjaśnia okoliczności zdarzenia, a zebrane materiały trafią do sądu rodzinnego. Z komunikatu policji wynika, że kobiecie może grozić nawet do pięciu lat pozbawienia wolności. 

ap/pgo/polsatnews.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj