8.4 C
Warszawa
poniedziałek, 26 września, 2022

Gdańsk. Zatrzymano 36-latka podejrzanego o podpalenie auta. Grozi mu pięć lat więzienia

Musisz przeczytać

Funkcjonariusze zatrzymali 36-latka podejrzanego o podpalenie samochodu. Wartość strat policyjni specjaliści oszacowali na 50 tys. zł. Mężczyzna usłyszał zarzut zniszczenia mienia. Grozi mu kara pięciu lat pozbawienia wolności.

W poniedziałek przed północą policjanci odebrali zgłoszenie o palącym się Renault Koleos. Działo się to przy jednym z budynków w Gdańsku.

 

Funkcjonariusze z grupy dochodzeniowo-śledczej dokonali oględzin, a policyjny technik zabezpieczył ślady oraz sporządził dokumentację fotograficzną. W czynnościach brał udział także biegły sądowy z zakresu pożarnictwa, który ustalił, że doszło do podpalenia samochodu. Nad sprawą pracowali również kryminalni z gdańskiej komendy miejskiej.

 

ZOBACZ: Jankowo Gdańskie: Napad na stacji benzynowej. Policja szuka napastnika

 

Policjanci przeprowadzili wywiady z osobami, które mogły mieć informacje na temat sprawcy zdarzenia. Sprawdzono i zabezpieczono też monitoring. Dzięki szczegółowej analizie wszystkich informacji oraz rozpoznaniu policjanci ustalili tożsamość podpalacza, a także jego adres.

Mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia

Mundurowi z gdańskiej komendy miejskiej wkroczyli do mieszkania na terenie Górek Zachodnich w Gdańsku i zatrzymali 36-letniego podejrzanego. Dodatkowo podczas kontroli ujawnili i zabezpieczyli ubrania, które miał na sobie w chwili popełnienia przestępstwa.

 

Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał zarzut zniszczenia mienia o wartości prawie 50 tys. zł. Grozi za to kara pięciu lat pozbawienia wolności.

mbl/ac/ Polsatnews.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

- Reklama -spot_img
Najnowsze wiadomości

Niezbędnik przedsiębiorcy. CEIDG tylko w wersji online * Rachunki za energię firmy w domu * Kara umowna w kosztach – nie, a kurs na...

Wniosek o wpisanie firmy w CEIDG tylko online Jeszcze przez 2 lata będzie można na papierze składać wnioski o wpis...
- Reklama -

Więcej podobnych artykułów

- Reklama -