Kaczyński o rządach PO-PSL: Zajmowali się osłabianiem naszej armii

0
23

Jarosław Kaczyński w niedzielę odwiedził Gliwice, gdzie nie szczędził gorzkich słów swoim poprzednikom. 

– Rządy Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego miały to do siebie, że bardzo intensywnie zajmowały się nie wzmacnianiem, ale osłabianiem naszej armii, jej redukcją – stwierdził prezes PiS.  

 

ZOBACZ: Jarosław Kaczyński na spotkaniu w Katowicach: Często słyszę precz z kaczorem dyktatorem

– Zajmowały się w szczególności redukcją tego wszystkiego, co jest na wschodzie, co było na wschodzie i co dziś na wschód wraca, ale tam te cięcia były największe – dodał. 

Kaczyński zarzucił koalicji PO-PSL, że ta zbyt lekkomyślnie podchodziła do kwestii bezpieczeństwa naszego kraju, uważając, że „wszelkiego rodzaju zagrożenia, a w szczególności te ze wschodu, nie istnieją, że to są bajki, że to jest rusofobia”. 

Polityka energetyczna 

Kolejny zarzut kierowany w stronę poprzedniej władzy dotyczył bezpieczeństwa energetycznego. 

– Zrezygnowali z rurociągu bałtyckiego – tego, który już dzisiaj sprowadza gaz do Polski z Norwegii przez Danię, a budowa gazoportu bardzo się rozwlekała i została dokończona dopiero przez nas – zaznaczył. 

 

ZOBACZ: Bielsko-Biała. Jarosław Kaczyński: Polacy nie są narodem niedołęgów. Zwykle zapobiegliwi mają więcej

 

– Intencje były takie, żeby nas uwiązać bardzo daleko idącymi i bardzo drogimi zobowiązaniami na naprawdę długie lata – tłumaczył. 

Relacje z Niemcami 

Kaczyński nie ograniczył się wyłącznie do skrytykowania polityki wschodniej prowadzonej przez koalicję PO-PSL. Nie spodobały mu się również ówczesne relacje Polski z zachodem, zwłaszcza z Niemcami. 

– Ta władza, która była, i mam nadzieję nie wróci, była też niezwykle spolegliwa wobec Niemiec, jeżeli chodzi o politykę historyczną, jeżeli chodzi o politykę odnosząca się do tragicznej historii polsko-niemieckiej – stwierdził.

 

ZOBACZ: Krzysztof Gawkowski: Jeśli Kaczyński dogada się z UE, to da sobie szansę, by nie przegrać

– Jednocześnie demonstracyjnie przyjmowano niemieckie odznaczenia – zaznaczył. 

 

Podkreślił, że Polska nie otrzymała reparacji od Niemiec po II wojnie światowej, chociaż wypłacono je nawet Meksykowi. 

Manipulacja czy demokracja 

Prezes PiS rządy pod przewodnictwem Donalda Tuska nazwał „manipulacją”, a nie demokracją.  

Zdaniem Kaczyńskiego przeciwnicy PiS chcą mieć społeczeństwo, jak to określił „złożone z małych ludzi gotowych wszystkim się kłaniać, do wszystkiego się przyznawać, w tym nawet, że byliśmy współpracownikami Hitlera, mimo, że byliśmy jego główną ofiarą, ludzi, którzy niczego się nie domagają”. 

– Chcemy prawdziwej demokracji – podkreślił. – My tę demokrację realizujemy. Może nie zawsze nam się udaje, ale co zapowiadamy, to robimy. 

adn/Polsatnews.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj