Wołodymyr Zełenski w Sejmie. Przemówienie prezydenta Ukrainy, oklaski na stojąco

0
266

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przemawiał w środę po południu na uroczystym zgromadzeniu posłów i senatorów w polskim Sejmie. Kiedy połączył się on-line z salą posiedzeń, parlamentarzyści wstali i oklaskiwali go. – Gdy wybuchła wojna, nie miałem wątpliwości, kto powie mi: bracie, nie zostaniesz z wrogiem sam na sam. I tak się stało, i jestem za to wdzięczny – dziękował Polsce.

Zełenski podkreślił, że Ukraina ma “sąsiada, który przyniósł biedę i wojnę, sąsiada, który działa bez Boga”. – Gdy jest ktoś, kto bije jak bydlę, trzeba mieć kogoś, na kogo można liczyć, kogoś, kto gdy ktoś inny atakuje twój dom, wyciągnie do ciebie pomocną dłoń. 24 lutego nie miałem wątpliwości, kto będzie taką osobą, kto powie mi: “bracie, nie zostaniesz z wrogiem sam na sam”. I tak się stało, i jestem za to wdzięczny. Polscy bracia i siostry są z nami i to jest naturalne – powiedział.

Oklaski dla Zełenskiego w Sejmie

Dodał, że “już pierwszego dnia wojny było jasne dla Ukraińców i Polaków, że między nami nie ma jakichkolwiek granic – fizycznych, historycznych, osobistych, ludzkich”.

– Po 16 dniach tej wojny ukraińska duma i polski honor, ukraińska śmiałość w bojach i polska szczerość, wspierają się, pozwalają nam powiedzieć, że między naszymi narodami jest już pokój, pokój między rodzinami, między braćmi – mówił prezydent.

Wołodymyr Zełenski

Dodał, że “chciałby, by te słowa poczuli nasi wschodni sąsiedzi”. Wyraził przekonanie, że pokój i dobre relacje zostaną osiągnięte także między Ukrainą i Białorusią. – Jesteśmy bliscy sobie, jesteśmy sąsiadami. Powinniśmy także z Białorusinami być braćmi i osiągniemy to – podkreślił.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj