-
Do mieszkańców województwa lubelskiego i podkarpackiego wysłano alerty RCB związane z rosyjskim atakiem powietrznym na Ukrainę.
-
Sytuacja jest monitorowana, a polskie lotnictwo działa w przestrzeni powietrznej RP.
-
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa apeluje o śledzenie komunikatów. Alarm obowiązuje do odwołania.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Uwaga! Uwaga! Uwaga! Rosyjski atak powietrzny na terenie Ukrainy. Sytuacja jest monitorowana. W przestrzeni RP operuje polskie lotnictwo. Śledź komunikaty” – przekazało Rządowe Centrum Bezpieczeństwa.
Alert w związku z rosyjskim atakiem. Komunikat dla dwóch województw
Alert trafił do mieszkańców dwóch województw: lubelskiego i podkarpackiego. Na Lubelszczyźnie alarm objął powiaty: puławski, opolski, Lublin, lubelski, kraśnicki, janowski, włodawski, łęczyński, świdnicki, Chełm, chełmski, krasnostawski, hrubieszowski, Zamość, zamojski, tomaszowski, biłgorajski, łukowski, Biała Podlaska, bialski, rycki, radzyński, parczewski, lubartowski.
W województwie podkarpackim chodzi zaś o powiaty: Tarnobrzeg, tarnobrzeski, stalowowolski, niżański, leżajski, kolbuszowski, mielecki, dębicki, ropczycko-sędziszowski, Rzeszów, rzeszowski, łańcucki, przeworski, jarosławski, lubaczowski, jasielski, strzyżowski, brzozowski, Przemyśl, przemyski, sanocki, leski, Krosno, krośnieński, bieszczadzki.
O godzinie 15.55 Rządowe Centrum Bezpieczeństwa poinformowało o zakończeniu ataku i ogłosiło koniec alarmu.
„Zakończył się atak na obszarze Ukrainy. Brak zagrożenia na terytorium RP. Śledź komunikaty” – przekazało RCB.
Rządowe Centrum Bezpieczeństwo wyjaśniło wątpliwości w sprawie systemu ostrzegania
Ponadto po odwołaniu alarmu Rządowe Centrum Bezpieczeństwa opublikowało komunikat, w którym wyjaśnia ewentualne wątpliwości co do działania systemu powiadamiania o zagrożeniach.
„W trakcie trwającej wysyłki otrzymaliśmy informację, że zagrożenie ustało. Wysyłka została przerwana. W konsekwencji pierwotny Alert RCB mógł dotrzeć tylko do części osób znajdujących się na obszarze objętym ostrzeżeniem (…) Może więc wystąpić sytuacja, w której część odbiorców otrzyma zarówno Alert RCB o zagrożeniu, jak i jego odwołanie, natomiast część – ze względu na przerwanie pierwszej wysyłki – otrzyma wyłącznie wiadomość informującą o ustaniu zagrożenia” – podało RCB
„Jest to konsekwencja zmiany sytuacji w czasie prowadzenia dystrybucji Alertu i konieczności przekazywania odbiorcom informacji odpowiadających aktualnemu stanowi zagrożenia” – przekazało Rządowe Centrum Bezpiezceństwa.
Alarm w Ukrainie. Drony lecą w kierunku 11 obwodów
Siły Powietrzne Ukrainy w związku z atakiem dronowym Rosji wydały ostrzeżenia dla 11 obwodów. Zagrożone są obwody: charkowski, sumski, połtawski, czernihowski, dnietropietrowski, zaporoski, czerkaski, kijowski, winnicki, żytomierski i chmielnicki.
Na liście nie ma regionów graniczących z Polską. Jest za to na niej obwód kijowski i sama stolica Ukraina, mimo zapewnień rzecznika Kremla Dmitrija Pieskowa, że ataki na miasto zostaną wstrzymane. Wcześniej deklarację wstrzymania uderzeń złożył Wołodymyr Zełenski.
Przyczyną ogłoszenia zawieszenia ognia jest wizyta amerykańskich negocjatorów. Steve Witkoff i Jared Kushner w czwartek wylądowali w Moskwie, z której po rozmowach z przedstawicielami Kremla mają udać się do Kijowa.
-
Ujawniają kulisy wizyty delegacji USA w Moskwie. Kreml pośle wysłannika
-
Seria uderzeń Rosji. Zełenski: To odpowiedź na amerykańską dyplomację


