“Takie elektrownie są bardzo solidnie budowane, również pod kątem zagrożeń terrorystycznych”

0
124

– Takie elektrownie są bardzo solidnie budowane, również pod kątem zagrożeń terrorystycznych. Wydaje się, że emisja tego rzędu, która wystąpiła przy wybuchu w Czarnobylu czy później w Fukushimie, nie będzie miała miejsca – o elektrowni w Zaporożu mówił na antenie TVN24 profesor Paweł Olko z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN.

Tereny wokół Zaporoskiej Elektrowni Atomowej na południu Ukrainy zostały w nocy z czwartku na piątek ostrzelane przez wojska rosyjskie. Doszło tam do pożaru, który ostatecznie udało się ugasić. Profesor Paweł Olko z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN mówił na antenie TVN24 o tym, jak wyglądają zabezpieczenia takiej elektrowni.

– To sześć reaktorów typu WWER-1000. To stosunkowo nowoczesne reaktory, są uznawane za bardzo bezpieczne. Jeszcze nie mieliśmy wypadku z tego typu reaktorem. Są dosyć solidnie obudowane – tłumaczył prof. Olko.

Czytaj także: Ostrzał i pożar, Zaporoska Elektrownia Atomowa w rękach Rosjan. Co wiemy

Profesor dodał, że “bez celowego niszczenia tego reaktora , trudno będzie mówić o jakimkolwiek wypadku”. Skomentował również ostrzelanie terenu wokół elektrowni.

– To zależy od tego, jaki to jest ostrzał, z jakiego typu uzbrojenia. Wydaje się, że część nowoczesnych elektrowni jest zabezpieczona nawet przed upadkiem samolotu, tu mowa też o reaktorach, które będziemy budować w Polsce – mówił

Elektrownia atomowa, Enerhodar, Ukraina (04.03.2022)Reuters

Dezinformacja po atakach na elektrownie atomowe. Wyjaśniamy, dlaczego nie należy pić płynu Lugola.

“Uszkodzenie takiego reaktora jest bardzo trudne”

Dodał, że przy celowym działaniu można zniszczyć każdy obiekt, ale uszkodzenie takiego reaktora jest bardzo trudne. – Ja oglądałem zdjęcia z tej elektrowni, to były raczej pociski małokalibrowe. Ostrzał artyleryjski tego budynku prowadziłby do znacznie większych zniszczeń i pożarów. Wydaje się, że tego typu ostrzał nie mógł doprowadzić do zniszczenia tej elektrowni – mówił profesor Olko – Zresztą mamy to potwierdzone, reaktory są nienaruszone, nie ma wzrostu promieniotwórczości na jej terenie – dodał.

Odniósł się również do wybuchów w elektrowniach jądrowych w Czarnobylu oraz w Fukushimie.

– Takie elektrownie są bardzo solidnie budowane, również pod kątem zagrożeń terrorystycznych. Wydaje się, że emisja tego rzędu, która wystąpiła przy wybuchu w Czarnobylu czy później w Fukushimie, raczej na razie, przy kontrolowaniu tego procesu nie będzie miała miejsce – stwierdził.

profesro24.03| – Takie elektrownie są bardzo solidnie budowane, również pod kątem zagrożeń terrorystycznych. Wydaje się, że emisja tego rzędu, która wystąpiła przy wybuchu w Czarnobylu czy później w Fukushimie, raczej na razie, przy kontrolowaniu tego procesu nie będzie miała miejsca – o elektrowni w Zaporożu mówił na antenie TVN24 profesor Paweł Olko z Instytutu Fizyki Jądrowej PAN.

Pożar na terenie elektrowni ugaszony

Zaporoska Elektrownia Atomowa, położona w miejscowości Enerhodar na południu Ukrainy, stała się w nocy celem ataków Rosjan. W wyniku rosyjskiego ostrzału w jej bezpośredniej okolicy wybuchł pożar.

W piątek rano sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy zapewnił, że pożar na terenie Zaporoskiej Elektrowni Atomowej, który wybuchł w wyniku ostrzałów ze strony rosyjskiej armii, został ugaszony. Nie ma ofiar ani rannych.

Czytaj także: Państwowa Agencja Atomistyki: sytuacja radiacyjna w Polsce pozostaje w normie

Jak przekazała amerykańska sekretarz energii Jennifer Granholm, po rozmowie ze swoim ukraińskim odpowiednikiem, reaktory elektrowni są bezpiecznie wyłączane. Dodatkowo potępiła rosyjskie działania wojenne wokół elektrowni i wezwała do ich zaprzestania.

Na godzinę 11 zaplanowana jest konferencja Państwowej Agencji Atomistyki.

Elektrownia atomowa, Enerhodar, UkrainaPAP/Photoshot

Atak Rosji na Ukrainę – oglądaj program specjalny w TVN24

Źródło zdjęcia głównego: PAP/Photoshot

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj