W skrócie
-
Rząd Niemiec wyraził „ogromne zaniepokojenie” w związku z możliwą ofensywą lądową Izraela w Libanie i ostrzegł przed pogorszeniem sytuacji humanitarnej oraz wzrostem liczby uchodźców.
-
Siły Obronne Izraela poinformowały o rozpoczęciu „ograniczonych i ukierunkowanych operacji lądowych” przeciwko Hezbollahowi w południowym Libanie, mających na celu likwidację infrastruktury terrorystycznej tej komórki.
-
W wyniku walk między Izraelem a Hezbollahem zginęło 826 osób, w tym 106 dzieci, a ponad 830 tys. osób zostało przesiedlonych.
Siły Obronne Izraela (IDF) poinformowały w poniedziałek o rozpoczęciu „ograniczonych i ukierunkowanych operacji lądowych przeciwko kluczowym twierdzom Hezbollahu w południowym Libanie„.
W komunikacie izraelskiej armii podkreślono, że działania stanowią „część szerszych wysiłków obronnych”. Wśród celów jest „likwidacja infrastruktury terrorystycznej” oraz „eliminacja terrorystów”, którzy działają w tej części Libanu, „(…) w celu stworzenia dodatkowej warstwy bezpieczeństwa dla mieszkańców północnego Izraela” – dodano.
Izrael rozpoczął operację lądową w Libanie. Rząd w Berlinie ostrzega
Na zapowiedzi IDF zareagował Berlin. – Sytuacja w tej części obszaru objętego wojną budzi nasze zaniepokojenie, ponieważ dostrzegamy przygotowania do większej izraelskiej ofensywy lądowej – powiedział rzecznik niemieckiego rządu Stefan Kornelius, cytowany przez „Die Zeit”.
W związku z tym rząd federalny wezwał „izraelskich przyjaciół” do powstrzymania się od prowadzenia zapowiadanych działań. Według strony niemieckiej przed izraelskimi atakami już teraz ucieka nawet do 800 tys. Libańczyków, a ofensywa „znacznie pogorszyłaby i tak już napiętą sytuację humanitarną w regionie i przyczyniłaby się do kolejnego wzrostu liczby uchodźców”.
Poza tym Niemcy zaapelowały do Izraela, żeby nie atakował celów cywilnych ani sił pokojowych misji obserwacyjnej ONZ UNIFIL.
„Na początku marca trzech żołnierzy misji obserwacyjnej UNIFIL zostało rannych w swojej bazie w południowo-zachodnim Libanie. Zgodnie z prawem międzynarodowym siły pokojowe i cele cywilne nie mogą być atakowane nawet w czasie wojny” – przypomniał „Die Zeit”.
Rząd w Berlinie skrytykował też Hezbollah, którego bojownicy przystąpili do walk po stronie Iranu.
Bliski Wschód. Ataki Hezbollahu. Izrael odpowiedział ofensywą
Hezbollah wciągnął Liban w wojnę regionalną 2 marca, wystrzeliwując rakiety w kierunku Izraela – według formacji w odwecie za zabicie irańskiego najwyższego przywódcy Alego Chameneiego pierwszego dnia izraelsko-amerykańskich bombardowań Iranu.
Oprócz szerokiej kampanii nalotów, także na cele cywilne, armia izraelska wkroczyła na terytorium Libanu, gdzie ściera się z bojownikami proirańskiego Hezbollahu, nad którym władze libańskie nie mają kontroli.
Amerykański portal Axios poinformował w sobotę, żeFrancja opracowała propozycję zakończenia wojny, zakładającą uznanie Izraela przez Liban i rozbrojenie Hezbollahu. Na razie nie podano dalszych szczegółów planu.
W ciągu dwóch tygodni walk Izraela z Hezbollahem zginęło 826 osób, w tym 106 dzieci, a ponad 830 tys. zostało przesiedlonych.
Źródła: Axios, „Die Zeit”


