W tym tygodniu minęły dwa tygodnie od zniesienia pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Powrót 23-proc. stawki VAT na paliwa (pakiet zakładał obniżkę do 8 proc.) natychmiast przełożył się na wzrost cen na stacjach. Eksperci e-petrol.pl zwracają uwagę na dramatyczną sytuację, jeśli chodzi o ceny diesla. Tankowanie oleju napędowego na polskich stacjach nigdy wcześniej nie było tak drogie.
– Ceny oleju napędowego, które już w zeszłym tygodniu szokowały, jeszcze bardziej wzrosły. Tym samym historyczny rekord cenowy diesla został pobity. Problemy z dostępnością oleju napędowego spowodowane ograniczeniem przerobu ropy i fizycznych dostaw paliw z Bliskiego Wschodu oznaczają potężny cios w portfele polskich kierowców – podkreślają analitycy.
Diesel coraz bliżej bariery 9 zł/l
W ostatnich dniach średnia ogólnopolska cena diesla poszła w górę o 14 groszy i dziś za jego litr trzeba płacić średnio 8,89 zł.
Jak wygląda sytuacja, jeśli chodzi o popularną „95”. Eksperci wskazują, że w związku z tym, że w zeszłym tygodniu hurtowe ceny benzyny zanotowały spadek, podwyżki cen tego paliwa na stacjach są mniej dotkliwe niż w przypadku diesla. Benzyna podrożała o 9 groszy do poziomu 7,98 zł/l. Znacznie przyspieszył natomiast wzrost cen LPG, które zdecydowanie podrożało też w dostawach do stacji. Średnia cena autogazu wzrosła o 13 groszy i wynosi 3,08 zł/l.
Okazuje się, że w najtrudniejszej sytuacji są kierowcy z Dolnego Śląska, a także woj. świętokrzyskiego. W pierwszym z tych regionów benzyna Pb95 kosztuje przeciętnie 7,96 zł za litr. W drugim diesel zbliża się do granicy 9 zł/l (tankujący płacą średnio 8,90 zł/l).
W związku z sytuacją na Bliskim Wschodzie premier Donald Tusk nie wykluczył kolejnej reaktywacji pakietu. Decyzja w tej sprawie zależeć będzie jednak od podpisu prezydenta nad ustawą ws. wprowadzenia podatku od nadzwyczajnych zysków koncernów paliwowych.


