26 marca rząd przyjął pakiet pod nazwą „Ceny Paliwa Niżej” (CPN). Dzień później został on zaakceptowany przez parlamentarzystów, a następnie podpisany przez prezydenta Karola Nawrockiego. Pakiet zakłada m.in. obniżkę stawki VAT na paliwa z 23 proc. do 8 proc., redukcję akcyzy do minimalnych poziomów unijnych (o 29 gr/l dla benzyny i 28 gr/l dla diesla), a także wprowadzenie maksymalnej ceny detalicznej paliw.
Formalnie CPN obowiązuje do 15 maja, czyli do najbliższego piątku. Już jednak wiadomo, że program zostanie przedłużony. Poinformował o tym w środę minister finansów i gospodarki Andrzej Domański podczas rozmowy z dziennikarzami na konferencji Impact.
CPN przedłużony do końca maja
— Program „CPN” na pewno zostanie przedłużony do końca maja — zadeklarował szef resortu finansów i gospodarki.
Decyzja ta nie jest zaskoczeniem. Przedłużenie pakietu o kolejne dwa tygodnie sugerował w ostatnim czasie minister energii Miłosz Motyka.
– Myślę, że tę decyzję właściwie mamy nakreśloną. Wszystko wskazuje na to, że program CPN będzie przedłużony na kolejne dwa tygodnie – powiedział w poniedziałek w TVP Info szef resortu energii.
Tymczasem jak pokazuje najnowszy sondaż pracowni SW Research dla „Wprost”, blisko 70 proc. Polaków oczekuje, że pakiet CPN zostanie przedłużony do końca tego roku. Odmiennego zdania jest tylko co dziesiąty uczestnik badania (11,1 proc.), a 19,8 proc. nie ma zdania w tej sprawie.
Z sondażu wynika, że za utrzymaniem pakietu do końca 2026 roku najczęściej są respondenci z wykształceniem zasadniczym zawodowym (77,6 proc.).
Przypomnijmy, że dziś (13 maja) maksymalne ceny dla poszczególnych paliw wynoszą:
-
benzyna bezołowiowa Pb95: 6,28 zł za litr, -
benzyna bezołowiowa Pb98: 6,87 zł za litr, -
olej napędowy: 6,84 zł za litr.


