Z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) wynika, że końcu lipca ubiegłego roku w Polsce pracowało 1106,3 tys. cudzoziemców. To o 6,2 proc. więcej niż rok wcześniej, kiedy to pracowało u nas 1 041 600 cudzoziemców.


Zgodnie z danymi GUS wśród wszystkich osób pracujących w naszym kraju obcokrajowcy stanowili w końcówce lipca 6,7 proc. Jak zauważa “Dziennik Gazeta Prawna” jesteśmy pod tym względem daleko za Niemcami, gdzie udział cudzoziemców w sile roboczej przekracza 15 proc. Tymczasem rządowa strategia na lata 2025–2030 zakłada, że aby utrzymać tempo wzrostu PKB, udział obcokrajowców w rynku pracy powinien wzrosnąć do co najmniej 12 proc. w 2030 roku. Przekłada się to na liczbę 1,8–2 mln osób.


Obcokrajowcy wykonujący pracę w Polsce pochodzą z ponad 150 państw. Nie zaskakuje fakt, że najliczniejszą grupę stanowią obywatele Ukrainy, których było w lipcu 741 tys., o 5,7 proc. więcej niż w 2024 roku. Ukraińcy stanowili 67 proc. ogólnej liczby cudzoziemców wykonujących pracę w Polsce.

Potencjał migracyjny z Ukrainy może się wyczerpać


Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) zwraca uwagę, że rośnie odsetek ukraińskich uchodźców w wieku produkcyjnym. Jeszcze w 2022 roku wynosił on 65 proc., za to dwa lata później sięgał 70 proc. Potencjał migracyjny z Ukrainy może się jednak wyczerpać. Musimy skuteczniej przyciągać pracowników z innych krajów i postawić na lepszą integrację pracujących imigrantów. MFW przestrzega, że zaostrzanie procedur administracyjnych może być barierą w zasilaniu rynku pracy cudzoziemcami.


Z wyliczeń, które podaje dziennik wynika, że aby osiągnąć wspomniany poziom 1,8 mln pracujących cudzoziemców do końca 2030 roku, rynek pracy musiałby wchłaniać 125–130 tys. cudzoziemców rocznie.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version