• Hamid Nangialay Kabiri, były kierownik Konsulatu Generalnego Afganistanu w Bonn, zrezygnował ze stanowiska po odmowie współpracy z przedstawicielami talibów, czego wymagał niemiecki rząd.

  • Rząd Niemiec zdecydował się na współpracę z talibami na poziomie technicznym w zakresie deportacji, mimo że talibowie nie są oficjalnie uznawani i łamią podstawowe prawa człowieka.

  • Organizacje praw człowieka krytykują politykę Niemiec, wskazując na ryzyko legitymizowania reżimu talibów oraz zwiększone zagrożenie dla afgańskich rodzin w związku z deportacjami.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Niemcy. Rząd wymaga współpracy z talibami. Dyplomata protestuje

Deportacje do Afganistanu: Cel uświęca środki?

Podstawowe prawa człowieka łamane przez reżim talibów

Talibowie wykorzystują deportacje? „Wykorzystają każdą zależność”

Afgańczycy zmuszani do kontaktu z reżimem. „Mogą bez trudu odnaleźć ich rodziny”

  • Strzelanina w Niemczech. Są ofiary śmiertelne
  • „Niemcy zaczynają się denerwować”. Duńskie media o sukcesie Polski

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version