Niezależny portal Meduza powołał się na doniesienia, z których wynika, że rafineria należy do firmy Riazańnieftieprodukt, spółki córki koncernu Rosnieft. Zakłady zostały zaatakowane przez trzy drony, które uderzyły w instalacje przerobu ropy naftowej. Według różnych informacji powierzchnia pożaru objęła od 100 do 200 metrów kwadratowych.
Ataki dronów w Rosji. Są ranni
„Rafineria ropy naftowej w Riazaniu została zaatakowana przez drony” – poinformował w mediach społecznościowych Pavel Malkow, gubernator obwodu riazańskiego, który graniczy z obwodem moskiewskim od północy. „W jego wyniku wybuchł pożar. Według wstępnych informacji są ranni” – przekazał.
Do nalotu ponad 30 dronów miało dojść również nad graniczącym z Ukrainą regionem Woroneża. Gubernator Aleksander Gusiew przekazał, że nie wyrządziły one jednak dużych szkód.
Gubernator obwodu leningradzkiego Aleksander Drozdenko przekazał z kolei, że Rosja zestrzeliła drona, który zbliżał się do rafinerii ropy naftowej na tym terenie.
W obwodzie biełogrodzkim spadające odłamki zestrzelonych dronów uszkodziły gazociąg i odcięły prąd w niektórych wioskach. Gubernator tego obwodu Wiaczesław Gładkow podał, że w mieście Gubkin cztery wystrzelone przez Ukrainę drony zostały zniszczone, a niektóre domy zostały uszkodzone. Z kolei miasto Szebekino znalazło się pod ostrzałem sił ukraińskich. Jedna osoba miała zostać poszkodowana. Uszkodzona została także linia energetyczna w mieście i pobliskich wioskach.
Roman Starowojt, gubernator obwodu kurskiego na północ od Biełgorodu, który również graniczy z Ukrainą, przekazał z kolei, że systemy obrony powietrznej zniszczyły co najmniej cztery wystrzelone przez Ukrainę drony.
Prezydent Rosji Władimir Putin oskarżył w środę Kijów o próby ingerowania poprzez swoje ataki w zbliżające się wybory prezydenckie. „Nie wątpię, że głównym celem jest – jeśli nie zakłócenie wyborów prezydenckich w Rosji – to przynajmniej w jakiś sposób zakłócenie normalnego procesu wyrażania woli obywateli” – powiedział Putin w wywiadzie dla rosyjskiej propagandowej agencji informacyjnej Ria Nowosti i telewizji państwowej Rossija-1.
Ataki w Ukrainie. Prezydent Zełenski zapowiedział odwet
Do ataków nieprzerwanie dochodzi także w Ukrainie. We wtorek rosyjski pocisk uderzył w dwa budynki mieszkalne w Krzywym Rogu w środkowej Ukrainie. Zginęły trzy osoby, a poszkodowanych zostało co najmniej 38. Prezydent Wołodymyr Zełenski zapowiedział wówczas odwet.
– W odpowiedzi zadamy straty państwu rosyjskiemu – całkiem słusznie – powiedział w swoim wieczornym przemówieniu wideo. – Na Kremlu powinni przyzwyczaić się do tego, że terror nie pozostaje dla nich bezkarny – dodał.
Ukraina nie przyznała się do bezpośredniej odpowiedzialności za wtorkowe i środowe ataki dronów.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!


