W skrócie
-
Według rzecznika MSZ Polacy obecni na statku wycieczkowym nie zgłaszają dolegliwości i nie potrzebują pomocy medycznej ani konsularnej.
-
Na statku MV Hondius potwierdzono jeden przypadek zakażenia hantawirusem, a trzy osoby zmarły, w tym jedna na pokładzie i dwie w szpitalu w RPA.
-
Ognisko zakażenia wykryto podczas rejsu. Władze Republiki Zielonego Przylądka nie dopuściły do cumowania jednostki w porcie Praia.
Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) poinformowała w niedzielę o śmierci trzech pasażerów statku wycieczkowego, płynącego po Oceanie Atlantyckim. Potwierdzono jeden przypadek zakażenia hantawirusem, który jest przenoszony przez gryzonie.
„Ryzyko dla ogółu społeczeństwa pozostaje niskie. Nie ma powodu do paniki ani wprowadzania ograniczeń w podróżowaniu” – stwierdził w oświadczeniu dyrektor regionalny WHO na Europę dr Hans Kluge.
Polacy na wycieczkowcu MV Hondius. Głos zabrało MSZ
W opublikowanym przez WHO na platformie X komunikacie poinformowano o pięciu podejrzeniach zakażenia hantawirusem i jednym potwierdzonym przypadku. Trzy osoby zmarły, a jedna przebywa na oddziale intensywnej terapii w Republice Południowej Afryki.
„Trwają szczegółowe badania, w tym dalsze testy laboratoryjne oraz badania epidemiologiczne. Pasażerom i załodze zapewniono opiekę medyczną i wsparcie” – przekazało WHO.
Do informacji przekazanych przez Światową Organizację Zdrowia odniósł się rzecznik MSZ Maciej Wewiór.
„Monitorujemy sytuację i jesteśmy w stałym kontakcie z odpowiednimi służbami sanitarnymi. Według aktualnych informacji wszyscy obywatele Polski na statku czują się dobrze. Nikt nie zgłaszał potrzeby wsparcia medycznego ani konsularnego” – podkreślił Wewiór.
Czym są hantawirusy? Ognisko zakażenia pojawiło się na statku wycieczkowym
Ognisko choroby miało miejsce na holenderskim statku wycieczkowym MV Hondius podczas rejsu z Argentyny na Wyspy Zielonego Przylądka u wybrzeży Afryki Zachodniej.
Władze Republiki Zielonego Przylądka przekazały, że w ramach środków ostrożności nie wydano zgody na cumowanie statku w porcie Praia. „Zapewniamy, że sytuacja jest pod kontrolą i że obecnie nie ma zagrożenia dla ludności na lądzie” – podano.
Jednocześnie na miejscu „wdrożono wszelkie niezbędne środki bezpieczeństwa„, w tym przygotowania do ewentualnej ewakuacji medycznej pacjentów przy pomocy śmigłowca ratunkowego.
Pierwszą osobą, u której wystąpiły objawy zakażenia, w tym gorączka, bóle głowy i brzucha oraz biegunka, był 70-letni mężczyzna, który zmarł na pokładzie. Jego 69-letnia żona, która również zachorowała, zmarła następnie w szpitalu w RPA.
Hantawirusy są niebezpieczne dla zdrowia i życia ludzi. Przenoszą się przez kontakt z odchodami, moczem lub śliną gryzoni. Mogą wywoływać ciężkie choroby układu oddechowego. W rzadkich przypadkach wirusy mogą być też przenoszone między ludźmi.


