Sekretarz wojny Stanów Zjednoczonych Pete Hegseth w rozmowie z dziennikarzami odniósł się do ogólnej sytuacji Iranu, stwierdzając, że kraj ten jest „osamotniony” i „przegrywa”. Wskazał także ogólne cele operacji USA.
Iran. Sekretarz wojny USA: Najbardziej intensywny dzień kampanii
Jak wyjaśnił pierwszym z nich jest zniszczenie irańskich pocisków oraz przemysłu obronnego, kolejny to natomiast uderzenie w marynarkę wojenną tego kraju.
– Dziś będzie najbardziej intensywny dzień całej dotychczasowej kampanii przeciwko Iranowi. Do nalotów zostanie wykorzystana rekordowa liczba pocisków i dronów – przekazał polityk.
Najnowsze informacje na temat walk na Bliskim Wschodzie przekazał także generał Dan Caine, przewodniczący Kolegium Połączonych Szefów Sztabów. – W ciągu pierwszych 10 dni kampanii przeciwko Iranowi Stany Zjednoczone zatopiły lub zniszczyły ponad 50 okrętów wojennych – powiedził.
Ofiarą amerykańskich uderzeń mają padać szczególnie irańskie okręty minowe. – Iran walczy, ale nie jest tak groźny, jak sądziliśmy, że będzie – poinformował wojskowy.
Wojna na Bliskim Wschodzie. „Iran nie jest tak groźny”
W trakcie konferencji przedstawiciele amerykańskiej administracji odnieśli się także do sytuacji w Cieśninie Ormuz, kluczowej dla transportu bliskowschodniej ropy.
Wkrótce więcej informacji.


