-
Izrael zamknął brytyjski konsulat w okupowanej Jerozolimie Wschodniej po nałożeniu przez Wielką Brytanię sankcji dotyczących towarów z nielegalnych osad.
-
Minister spraw zagranicznych Izraela ogłosił zakaz wjazdu dla kilku brytyjskich parlamentarzystów i zapowiedział wykluczenie Wielkiej Brytanii z amerykańskiej misji koordynacyjnej dotyczącej Strefy Gazy.
-
Izrael obawia się ograniczenia handlu z Unią Europejską w związku z kontrolami pochodzenia towarów, a UE stanowi jedną trzecią izraelskiego eksportu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Izrael nakazał zamknięcie brytyjskiego konsulatu w okupowanej Jerozolimie Wschodniej – przekazała agencja Reutersa. Placówka w dzielnicy Sheikh Jarrah zajmuje się kwestiami palestyńskimi na terytoriach okupowanych, w tym w Strefie Gazy, na Zachodnim Brzegu i w Jerozolimie. Dyplomaci po 30 dniach stracą akredytację.
Minister spraw zagranicznych Izraela Gideon Saar ogłosił, że są to „środki odwetowe”, po decyzji o nałożeniu przez Wielką Brytanię i grupę 11 innych krajów sankcji dotyczących towarów z nielegalnych osad.
Serwis dziennika „Guardian” zaznacza, że to najnowszy etap „gwałtownego i eskalującego sporu między tymi krajami”. Dodano, że stosunki dyplomatyczne „osiągnęły najniższy poziom”.
Izrael mści się za sankcje. Zamknięto placówkę dyplomatyczną europejskiego kraju
Dziennik przypomina, że większość krajów uważa Jerozolimę Wschodnią za nielegalnie okupowaną przez Izrael od czasu wojny sześciodniowej w 1967 r., z kolei Izrael twierdzi, że miasto jest jego niepodzielną stolicą.
– Zjednoczona Jerozolima jest stolicą Izraela i znajduje się pod jego pełną suwerennością – przekazał Saar. – Wszelka działalność zagraniczna na tym obszarze musi być prowadzona poprzez przyjęte i uzgodnione kanały oraz bez naruszania suwerenności Izraela – dodał.
Szef izraelskiego MSZ ogłosił również zakaz wjazdu dla grupy posłów, w tym byłego lidera Partii Pracy Jeremy’ego Corbyna, posłanki partii Your Party Zarah Sultany, posłów Partii Pracy Diane Abbott, Naz Shah, Johna McDonnella i Richarda Burgona oraz posłanek Partii Zielonych Hannah Spencer, Carli Denyer, Sian Berry i Ellie Chowns. Polityków tych określił „antysemitami”.
Saar dodał, że Wielka Brytania nie będzie już mogła uczestniczyć w kierowanej przez USA misji koordynacyjnej dotyczącej Strefy Gazy.
Wcześniej szef brytyjskiego MSZ Ed Miliband oskarżył Izrael o „przymykanie oczu” na „czystki etniczne”.
Grupa państw ogłosiła sankcje na izraelskich osadników. Jerozolima reaguje
Prezydent Izraela Icchak Hercog ocenił we wtorek, że decyzja o nałożeniu sankcji „okaże się to poważnym błędem w ocenie sytuacji i opowiedzeniem się po niewłaściwej stronie historii”.
– W obecnych okolicznościach byłaby to jawna ingerencja w demokratyczne wybory suwerennego państwa – powiedział, odnosząc się do zaplanowanych na 27 października wyborów parlamentarnych w Izraelu.
Sygnatariuszami oświadczenia w sprawie sankcji, opublikowanego na stronie internetowej brytyjskiego MSZ, są: Dania, Finlandia, Francja, Hiszpania, Irlandia, Islandia, Kanada, Norwegia, Polska, Portugalia, Szwecja i Wielka Brytania.
Izrael obawia się, że kontrole pochodzenia towarów i zniechęcanie europejskich firm do współpracy ograniczą jego handel z Unią Europejską.
UE jest największym partnerem handlowym Izraela i odpowiada za około jedną trzecią jego eksportu. Nie wiadomo dokładnie, jaka część izraelskiego eksportu do UE pochodzi z żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu. Izraelski dziennik „Globes” podał, że w przeszłości szacowano ją na kilka procent. Przy założeniu, że jest to około 2 proc., wartość takiego eksportu wynosiłaby około 350 mln dolarów rocznie.
Ambasador USA w Izraelu Mike Huckabee powiedział w wywiadzie dla BBC, że wprowadzenie sankcji to „nieracjonalny krok”. Już wcześniej oskarżał o „nienawiść do Żydów” brytyjski rząd i ministra spraw zagranicznych Eda Milibanda, który sam określa się jako „dumny brytyjski Żyd”.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio oświadczył, że Waszyngton nie przyłączy się do Wielkiej Brytanii, Francji i Kanady w blokowaniu importu z izraelskich osiedli na terytoriach palestyńskich.


