-
Karol Nawrocki podczas wizyty w Stanach Zjednoczonych skrytykował premiera Donalda Tuska oraz szefa MSZ Radosława Sikorskiego.
-
Prezydent zaznaczył, że jednym z priorytetów Polski powinna być trwała obecność wojsk amerykańskich, a jego rozmowy z przedstawicielami Stanów Zjednoczonych służą interesom kraju.
-
Karol Nawrocki wskazał na istnienie antyamerykańskiej narracji wśród części polskich polityków. Wskazał przy tym wymienionego wyżej szefa MSZ Sikorskiego czy marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
W niedzielę prezydent Karol Nawrocki przebywa z wizytą w USA, gdzie został zaproszony na 80. urodziny Donalda Trumpa.
Prezydent w rozmowie z mediami przekazał, że jednym z kluczowych celów strategicznych Polski powinna być stała obecność wojsk Stanów Zjednoczonych na jej terytorium. Jak zaznaczył, relacje polsko-amerykańskie są stabilne i odporne na polityczne napięcia.
Nawrocki odniósł się również do znaczenia relacji osobistych na linii Warszawa-Waszyngton. Wskazał, że dobre kontakty między prezydentami Polski i USA leżą w interesie państwa, a każde spotkanie z amerykańską stroną jest – jak mówił – okazją do rozmów o polskich interesach. – To jest w interesie Polski, by prezydent Polski miał dobre relacje z prezydentem Stanów Zjednoczonych – mówił.
– Ja natomiast przyjechałem na 80. urodziny pana prezydenta, więc chyba wszyscy rozumieją, że względy dobrego wychowania wymagają ode mnie tego, żebym najpierw złożył życzenia urodzinowe i z okazji 250. rocznicy uchwalenia deklaracji niepodległości. Każde nasze spotkanie jest dla mnie czasem, by rozmawiać o interesach Polski – zaznaczył prezydent.
Karol Nawrocki w USA. Krytykuje polski rząd: Antyamerykańska narracja
Jednocześnie Karol Nawrocki odniósł się krytycznie do części polskiej sceny politycznej, mówiąc o „antyamerykańskiej narracji” oraz wskazując wypowiedzi m.in. premiera Donalda Tuska i marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.
– Jak państwo wiecie, jest często problem z antyamerykańską narracją wielu ważnych polityków w Polsce i polskiego rządu. Jest problem z egzekwowaniem tego, co na najwyższym szczeblu politycznym ustalę z Donaldem Trumpem – powiedział Karol Nawrocki.
– Nie chcę Państwa zadaniować, ale myślę, że to jest główne zadanie dla polskich dziennikarzy dzisiaj, dla polskiej opinii publicznej, aby to, co udaje się dzięki doskonałym relacjom dwóch prezydentów ustalić na najwyższym poziomie politycznym, było realizowane przez rząd. Z tym mamy duże problemy, niestety – kontynuował.
Nawrocki uderza w Tuska i Sikorskiego. „Prezydent nie jest od tego”
Prezydent Polski tłumaczył, że sojuszniczych relacji z USA „nie buduje się obrażaniem lidera Stanów Zjednoczonych”.
Z kolei na pytanie jednego z dziennikarzy, który zasugerował, że być może Nawrockiemu powinien towarzyszyć premier Donald Tusk bądź szef MSZ Radosław Sikorski, prezydent odpowiedział:
– Pan minister Sikorski musi sobie zdać sprawę z tego, że polityka, którą prowadzi i która jest wypadkową premiera Donalda Tuska, raczej przeszkadza, niż pomaga. Prezydent nie jest od tego, żeby ocieplać wizerunek premiera, czy marszałka – powiedział Nawrocki.
– Zniszczyli relacje, które mi udało się naprawić – dzięki mądrości narodu polskiego, który wybrał prezydenta widzącego mocny kurs transatlantycki – dodał.
-
Nawrocki na urodzinowej gali u Trumpa. Biuro zdradza temat rozmów
-
Rząd może liczyć na wsparcie prezydenta. „Sprawa absolutnie priorytetowa”


