-
Minister infrastruktury zapowiedział wprowadzenie nowych przepisów, które będą surowiej karać kierowców za wjazd na czerwonym świetle na przejeździe kolejowym.
-
Zmiany w prawie mają zostać skonsultowane i przedstawione w przyszłym tygodniu na Radzie Ministrów.
-
W wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych zginęła jedna osoba, a 20 zostało poszkodowanych, w tym maszynista, kierowca ciężarówki i pasażerka będąca w ciąży.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Zapowiedź zmian w przepisach to skutek środowego wypadku na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy. Samochód ciężarowy wjechał tam w pociąg osobowy relacji Lublin – Szczecin. Zginęła jedna osoba.
Rząd zapowiada zmianę przepisów po tragedii w Sokolnikach Suchych. „Charakter radykalny”
Po wypadku premier Donald Tusk podkreślił, że katastrofa kolejowa w Sokolnikach Suchych pokazuje, że trzeba natychmiast rozpocząć pilne prace nad radykalnym zaostrzeniem przepisów dla osób, które systematycznie wjeżdżają na przejazdy kolejowe.
Szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak przekazał na X, że „w trybie pilnym przygotowywane jest ustawowe zaostrzenie kar za łamanie przepisów na przejazdach drogowo-kolejowych”.
„Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska zmiany te będą mieć charakter radykalny. Zwiększenie bezpieczeństwa jest tu bezwzględnym priorytetem. O procedowanych zmianach poinformowałem środowisko kolejarskie, w tym prezesa Urzędu Transportu Kolejowego i szefa związku zawodowego maszynistów kolejowych, z którymi pozostaję w stałym dialogu” – napisał Klimczak.
Dariusz Klimczak po katastrofie kolejowej: Wprowadzimy surowe kary dla kierowców
Szef MI doprecyzował później, że chodzi o to, aby przemówić do wyobraźni kierowców.
– Chcemy wprowadzić przepis, na podstawie którego każdy kierowca, który wjedzie na przejazd drogowo-kolejowy, kiedy jest zapalone czerwone światło, straci prawo jazdy – zostanie mu zatrzymane na trzy miesiące – zapowiedział w środę w TVN24. – Chcemy także zmienić Kodeks karny we współpracy z ministrem sprawiedliwości – dodał.
Zaznaczył, że zachowania, „które prowadzą do katastrofy, utraty życia, będą bardzo surowo karane”. – Tutaj sąd będzie zobligowany do kary więzienia, ale także do zabrania uprawnień na określony czas – powiedział. Doprecyzował, że kara będzie dotyczyła osoby, która spowoduje zagrożenie w ruchu na przejeździe.
Klimczak podkreślił, że przepisy już zostały skonstruowane. – Jutro będą konsultowane – powiedział. Dodał, że jest to „seria przepisów”.
– Jest oczekiwanie prezesa Rady Ministrów, aby w przyszłym tygodniu na Radzie Ministrów został przedstawiony gotowy projekt. I zrobię wszystko, żeby taki gotowy projekt był – zapewnił.
Wypadek kolejowy w Sokolnikach Suchych. Zginęła jedna osoba
W środę przed południem na przejeździe kolejowym w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy doszło do zderzenia samochodu ciężarowego z pociągiem osobowym relacji Lublin – Szczecin.
W wyniku odniesionych w wypadku obrażeń zmarła jedna z pasażerek podróżujących w pierwszym wagonie składu. To jedna z czterech najciężej rannych osób, wśród których byli maszynista, kierowca ciężarówki i jeszcze jedna pasażerka. Według informacji przekazanych przez służby 20 osób zostało poszkodowanych.
Rzeczniczka Mazowieckiego Szpitala Specjalistycznego w Radomiu Karolina Gajewska poinformowała PAP w środę wieczorem, że do tej placówki zostały przywiezione przez pogotowie ratunkowe trzy osoby najbardziej poszkodowane w wypadku.
– Jeden z pacjentów, który trafił do nas z urazem ręki, po zaopatrzeniu medycznym został wypisany. Druga osoba z obrażeniami klatki piersiowej nadal jest hospitalizowana. Na obserwacji przebywa także pasażerka pociągu będąca w ciąży; stan jej i dziecka jest określany jako dobry – powiedziała rzeczniczka.


