Trudne może być życie „nepo baby”, kiedy za sukcesem zawsze czai się pytanie o to, na ile jest on wynikiem talentu, a na ile związku z nazwiskiem rodzica – pisze dr Adrianna Lewandowska, doradca sukcesyjny i strategiczny, prezes Instytutu Biznesu Rodzinnego. – W branży filmowej „nepo babies” to temat głośny i kontrowersyjny. Ale podobne mechanizmy działają w biznesie, zwłaszcza w firmach rodzinnych. Dzieci właścicieli firm, tak jak dzieci celebrytów, od małego dorastają w cieniu wielkiego nazwiska. Często już od najmłodszych lat słyszą, że pewnego dnia przejmą firmę. Z zewnątrz wygląda to jak życie na skróty, bo nie muszą przechodzić klasycznej drogi kariery. Ludzie zazdroszczą im „łatwego startu” i gotowej ścieżki zawodowej – dodaje ekspertka.
Popularność
- Puławy: Prezydent Paweł Maj pójdzie siedzieć za otwarcie boiska
- Ekshumacje na Wołyniu. „Jest zgoda na poszukiwania w Ugłach”
- Wybory prezydenckie 2025. Lista zarejestrowanych w PKW kandydatów
- Ten nawyk wydaje się uprzejmy, ale może zniszczyć twoje relacje. Czym jest boomerasking?
- Adrian Witczak starł się w Sejmie z Antonim Macierewiczem. „Pan za wszelką cenę ratuje Putina” – Wprost
- Norbert Huber ws. wywiadu z Dawidem Wochem. Dyskusja o decyzji Nikoli Grbicia – Siatkówka – Sport Wprost
- Kursy walut 4 kwietnia 2025. Po ile dolar, euro, funt i frank? – Biznes Wprost
- Mikroplastik w organizmach kotów. Szokujące badania