W skrócie
-
Dmitrij Pieskow poinformował o ogromnej liczbie zapytań dotyczących zakupu rosyjskich surowców energetycznych, wskazując na negocjacje z Węgrami i Serbią.
-
Rzecznik Kremla stwierdził, że po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran sytuacja na światowym rynku paliw uległa całkowitej zmianie.
-
Władimir Putin zapowiedział możliwość zakończenia dostaw gazu do Europy i skierowania ich na „rynki alternatywne”, podczas gdy Unia Europejska zatwierdziła zakaz importu rosyjskiego gazu do końca 2027 roku.
– Mamy do czynienia z ogromną liczbą zapytań o możliwość zakupu naszych surowców energetycznych pochodzącą od alternatywnych konsumentów – powiedział podczas wtorkowej konferencji prasowej Dmitrij Pieskow, wskazując, że Moskwa pozostaje w sprawie handlu nośnikami energii m.in. z Węgrami i Serbią.
Słowa o „alternatywnych konsumentach” są nawiązaniem do wypowiedzi Władimira Putina z początku marca, który określił tym mianem rynki inne niż państwa europejskie.
– Negocjujemy w taki sposób, aby ta sytuacja odpowiadała dokładnie naszym interesom – powiedział rzecznik Władimira Putina.
Ustawiają się kolejki po rosyjski gaz
Rzecznik Kremla jest zdania, że po amerykańsko-izraelskim ataku na Iran sytuacja na światowym rynku paliw zmienia się diametralnie, a władze Rosji pracują nad tym, by zająć w trwającym kryzysie najkorzystniejszą pozycję handlową.
– Teraz, gdy świat wstąpił na drogę całkiem poważnego ekonomicznego i energetycznego kryzysu, którego skala rośnie z dnia na dzień, rynek i warunki rynkowe w dziedzinie energetyki i zasobów energetycznych uległy całkowitej zmianie – powiedział Pieskow.
Poza Węgrami i Serbią rzecznik Kremla nie wymienił państw, z którymi Rosja prowadzi rozmowy w sprawie sprzedaży surowców. Wcześniej Władimir Putin dawał do zrozumienia, że Rosja może znaleźć rynki zbytu w państwach azjatyckich, które zostały odcięte od dostaw po blokadzie cieśniny Ormuz.
„Alternatywni konsumenci” rosyjskich surowców
W sobotę Władimir Putin zapowiedział, że Rosja rozważy zakończenie sprzedaży gazu do Europy i uruchomi dostawy na bardziej obiecujące z perspektywy Kremla „rynki alternatywne”.
– Otwierają się inne rynki. Może lepiej byłoby od razu zakończyć dostawy na rynek europejski? Udać się na te rynki, które właśnie się otwierają i tam zaistnieć – powiedział Putin w państwowej telewizji.
Pod koniec stycznia kraje Unii Europejskiej ostatecznie zatwierdziły plan dotyczący zakazu importu rosyjskiego gazu do końca 2027 r. Wcześniej w życie wszedł ostateczny zakaz importu gazu LPG z Rosji. Wyjątek stanowią Węgry.
Źródło: TASS, Bloomberg, Reuters


