Pracujących lekarzy, którzy muszą rozliczać się z zarobków i płacić podatki jak każdy, jest w Polsce około 141,5 tysiąca. Mniej więcej 70 proc. z nich ma prywatną praktykę lub pracuje na umowach B2B – ustaliła „Gazeta Wyborcza”.


Okazuje się jednak, że lekarze mają problemy z rozliczeniem się z fiskusem. Wystarczyły 82 kontrole w ostatnich 18 miesiącach, żeby skarbówka znalazła nieprawidłowości na skalę 9,4 mln zł.

Skarbówka kontroluje lekarzy. Milionowe nieprawidłowości


Skarbówka analizuje rozliczenia lekarzy prowadzących jednoosobowe działalności gospodarcze. Urzędnicy sprawdzają m.in. wysokość deklarowanych przychodów, poprawność wystawianych faktur, rozliczenia podatku VAT oraz zgodność dokumentacji z liczbą wykonywanych świadczeń.


Z danych KAS wynika, że od 1 stycznia 2025 roku do końca czerwca 2026 roku wobec lekarzy przeprowadzono około 23 tys. czynności sprawdzających. Łączna wartość wykrytych nieprawidłowości wyniosła blisko 109 mln zł. Jednak „czynności sprawdzające” to nie to samo co kontrola podatkowa. Ta została przeprowadzona w 82 przypadkach, co daje średnio ponad 114 tys. znalezionych złotych na jedną kontrolę.

Płynne granice w dokumentacji. Błędy w kwalifikowaniu zabiegów


Kontrolerzy sprawdzają m.in., czy lekarze prawidłowo ustalają podstawę opodatkowania, terminowo odprowadzają zaliczki oraz składają wymagane deklaracje. Analizowane są również rozbieżności pomiędzy liczbą zadeklarowanych wizyt a liczbą wystawionych recept.


Jednym z lekarskich sposobów jest kwalifikowanie zabiegów medycyny estetycznej jako medycznych. W ten sposób lekarze unikają odprowadzania podatków, do których są zobowiązani w przypadku zabiegów upiększających. Zabiegi czysto upiększające powinny być objęte 23 proc. stawką VAT, podczas gdy usługi służące ratowaniu lub poprawie zdrowia są z niego zwolnione. Granica ta bywa bardzo płynna i rodzi błędy w dokumentacji, ponieważ sam fakt wykonywania zabiegu przez lekarza nie przesądza o możliwości zastosowania zwolnienia podatkowego.


Popularne, ale zarazem kłopotliwe jest również przejście na ryczałt (np. 14 proc.) lub podatek liniowy. Lekarz traci prawo do ryczałtu, jeśli świadczy te same usługi na rzecz byłego pracodawcy, co na etacie.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version