W skrócie
-
56-latek kierujący Renaultem zjechał na przeciwległy pas ruchu i doprowadził do zderzenia trzech pojazdów.
-
Mężczyzna pomimo reanimacji zmarł na miejscu, pozostali kierujący nie odnieśli obrażeń.
-
Droga krajowa nr 55 została całkowicie zablokowana, objazd wyznaczono przez Stogi.
Do wypadku na drodze krajowej nr 55 doszło we wtorek około godz. 6 rano. Do zdarzenia doszło tuż za Malborkiem, w kierunku Nowego Dworu Gdańskiego. Zgłoszenie otrzymała policja i straż pożarna.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 56-latek kierujący Renaultem z nieustalonych przyczyn zjechał na przeciwległy pas ruchu – przekazała w rozmowie z Interią mł. asp. Martyna Orzeł z KPP w Malborku.
Manewr ten doprowadził do bocznego zderzenia z samochodem marki Honda, a następnie do czołowego zderzenia z osobowym BMW.
Dramatyczny wypadek na Pomorzu. Nie żyje 56-latek
– Kierujący byli trzeźwi i poruszali się bez pasażerów – relacjonowała mł. asp. Orzeł. Straż pożarna informowała w mediach społecznościowych, że jeden z kierowców był reanimowany.
Jak udało się nam potwierdzić, 56-latek zmarł. – Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu – przekazała policjantka. Pozostali uczestnicy zdarzenia nie odnieśli obrażeń.
Droga krajowa nr 55 pozostaje całkowicie zablokowana. Objazd jest możliwy przez miejscowość Stogi. Utrudnienia mają potrwać co najmniej do godz. 10.
Szczegóły i okoliczności wypadku będą wyjaśniane w toku dalszego postępowania.


