BBC: Grupa Wagnera rekrutuje najemników na wojnę na Ukrainie

0
259

Grupa Wagnera, prywatna firma skupiająca najemników, powiązana z władzami Rosji i potępiona przez Unię Europejską rozpoczęła na szeroką skalę nabór najemników na wojnę na Ukrainie – poinformował w piątek rosyjskojęzyczny serwis BBC. Zatrudniani mają być prawie wszyscy chętni.

Grupa Wagnera jeszcze kilka miesięcy nie zatrudniała nikogo oprócz Rosjan urodzonych w ojczyźnie. Teraz to się zmieniło – podaje BBC.

Dla potencjalnych najemników zniesiono prawie wszystkie istniejące wcześniej ograniczenia. Punkt werbunkowy w Molkinie koło Krasnodaru zaprasza także mieszkańców samozwańczych Donieckiej Republiki Ludowej, Ługańskiej Republiki Ludowej, Krymu a także cudzoziemców. W mocy utrzymany pozostał jedynie zakaz zatrudniania obywateli gruzińskich.

Jak informuje BBC, przeszkodą w zaciągnięciu się do grupy Wagnera przestały być długi wobec rosyjskiej Federalnej Służby Komorniczej, brak zaświadczenia o niekaralności i paszportu.

Relacja tvn24.pl: Atak Rosji na Ukrainę >>> 

The Times: mieli przejąć Kijów i zabić Zełenskiego

Brytyjskie gazety „Times” i „Independent” informowały pod koniec lutego, że około 400 najemników Grupy Wagnera miało pojawić się w Kijowie w celu przejęcia miasta i zabicia prezydenta Wołodymyra Zełenskiego – pisze BBC.

Dodaje, że w tym czasie, gdy trwała już agresja Rosji na Ukrainie, w miejscach publicznych w Rosji, na Krymie i w separatystycznych „republikach” w Donbasie pojawiły się ogłoszenia o naborze najemników.

Według jednego z najemników, który rozmawiał z dziennikarzem BBC, formacjami grupy dowodzą „czynni oficerowie GRU (rosyjski wywiad wojskowy – red.)”. Jak mówił, jedna z formacji miała wykonać pewne zadania „w pobliżu Charkowa”, jej członkowie otrzymali pensję w wysokości 2100 dolarów i wrócili do domu. Rozmówca BBC twierdzi jednak, że obecnie żadni członkowie grupy Wagnera nie biorą udziału w wojnie na Ukrainie.

Stoi to jednak w sprzeczności z informacjami ze strony Ukrainy. Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy 6 marca poinformował, że sztab prywatnej firmy wojskowej zwanej Grupą Wagnera powstał w Rostowie nad Donem, na południu Rosji, blisko granicy z Ukrainą.

Kilka dni wcześniej w Owruczu w obwodzie żytomierskim (na zachód od Kijowa) miano zatrzymać jednego z najemników Grupy Wagnera.

Wagnerowcy, tajna broń Putina

Co to jest Grupa Wagnera i jakie ma koneksje z władzami Rosji, w której najemnictwo jest przecież nielegalne? Nazwa organizacji paramilitarnej powstała od pseudonimu założyciela i dowódcy Grupy – Dmitrija Utkina, byłego oficera wojskowego wywiadu wojskowego Rosji (GRU). Za patrona organizacji uważa się prokremlowskiego oligarchę Jewgenija Prigożina. Została powołana do życia w 2014 roku.

POSŁUCHAJ PODCASTU „TURYŚCI PUTINA”

Władze Rosji wielokrotnie używały najemników grupy w konfliktach na całym świecie, między innymi w Donbasie, na Półwyspie Krymskim, na Bliskim Wschodzie. Jest także bardzo aktywna w Afryce. Ma działać na granicy prawa tam, gdzie Kreml uważa to za konieczne, lub nieoficjalnie, by uniknąć politycznych reperkusji. Oskarżana jest o zbrodnie wojenne, torturowanie jeńców, egzekucje.

Jak pisze Polski Instytut Spraw Międzynarodowych, „najemnicy z rosyjskiej prywatnej firmy wojskowej, znanej jako tzw. grupa Wagnera, stali się narzędziem ekspansji wojskowo-politycznej Rosji w Afryce. Są lub byli obecni m.in. w Libii, Sudanie, Republice Środkowoafrykańskiej (RŚA) i Mozambiku”. Ostatnio głośno było o wspieraniu przez tych najemników reżimu wojskowego w Mali, co krytykował Paryż.

Europa potępia rosyjskich najemników

Jak przekazał Reuters, na wniosek Francuzów w grudniu ubiegłego roku Unia Europejska potępiła zbrodnie Grupy Wagnera. Na firmę oraz związane z nią podmioty oraz osoby nałożono sankcje.

Wcześniej – pod koniec listopada – Parlament Europejski przyjął rezolucję potępiającą zbrodnie popełnione przez najemników Utkina. Podkreślono także, że ich działalność przyczynia się do zwiększania rosyjskich wpływów w strefach konfliktów i grupa powinna być traktowana jako zależna od państwa rosyjskiego.

„Państwo rosyjskie wydaje się ponosić odpowiedzialność za finansowanie, szkolenie, zarządzanie i dowodzenie operacyjne tymi paramilitarnymi grupami”- czytamy w rezolucji PE.

Moskwa oficjalnie wypiera się jakichkolwiek związków z Grupą Wagnera. Sam Utkin został oficjalnie przyjęty na Kremlu w 2016 roku przez Władimira Putina jako osoba zasłużona dla kraju. Co ciekawe – założyciel grupy ma obywatelstwo ukraińskie, które przyjął formalnie, by uzasadnić obecność jego ludzi w trakcie inwazji na Ukrainę w 2014 roku. Kreml próbował przeforsować wtedy tezę, że aktywność najemników jest po prostu zrywem obywatelskim niezadowolonych Ukraińców.

Atak Rosji na Ukrainę. Oglądaj TVN24 w internecie w TVN24 GO

TVN24, PAP, Reuters, „The Times”, PISM

Źródło zdjęcia głównego: Svetlana Kysilyova/Abaca/PAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj