Doniesienia o „licznych eksplozjach” w Kijowie, ostrzeżenie przed „rosyjskimi prowokacjami w regionie Wołynia”

0
52

Trwa 20. doba ataku Rosji na Ukrainę. Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy podał, że Rosja planuje wzmocnić oddziały prowadzące ofensywę w kierunku Charkowa. Przestrzegł również, że istnieje również duże prawdopodobieństwo rosyjskich prowokacji w regionie Wołynia, które mają wciągnąć w wojnę siły białoruskie. Portal Nexta przekazał, że w Kijowie słychać we wtorek rano „liczne eksplozje”, które rozpoczęły się około godz. 4.50 czasu lokalnego. W tvn24.pl relacjonujemy wydarzenia z Ukrainy i wokół niej.

> Władimir Putin ogłosił 24 lutego nad ranem rozpoczęcie inwazji na Ukrainę. Choć od tego czasu na ukraińskie cele wojskowe i cywilne spadają pociski, rosyjskiemu wojsku nadal nie udało się zająć Kijowa.

> Sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy ostrzega, że Rosja planuje wzmocnić oddziały prowadzące ofensywę w kierunku Charkowa. Istnieje również duże prawdopodobieństwo rosyjskich prowokacji w regionie Wołynia, które mają wciągnąć w wojnę siły białoruskie – podał we wtorek nad ranem.

> Portal Nexta podał na Twitterze, że w Kijowie słychać było rano „liczne eksplozje”, które rozpoczęły się około godz. 4.50 czasu lokalnego. Dwie ostatnie eksplozje słychać było w południowo-zachodniej części miasta.

> Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przesłał do parlamentu projekt ustawy, która przedłuża stan wyjątkowy o kolejne 30 dni, od 24 marca – podała agencja Reutera, cytując informacje zamieszczone na stronach kancelarii prezydenta.

TVN24 na żywo – oglądaj w TVN24 GO:

  • Przywódcy państw NATO, w tym prezydent USA Joe Biden, mogą spotkać się Brukseli w związku z wojną na Ukrainie już w przyszłym tygodniu – podaje w poniedziałek czasu lokalnego CNN, powołując się na dyplomatów organizujących to spotkanie w trybie nadzwyczajnym.

    BBC podało w poniedziałek, że NATO jest poważnie zaniepokojone atakiem Rosji na Międzynarodowe Centrum Pokoju i Bezpieczeństwa w obwodzie lwowskim, w pobliżu granicy z Polską, był to bowiem sygnał dla Sojuszu, że rosyjskie siły będą niszczyć wszystkie dostawy broni na Ukrainę.

    Międzynarodowe Centrum Pokoju i Bezpieczeństwa zostało ostrzelane w niedzielę. Jak podały władze lokalne, rosyjskie lotnictwo zaatakowało rakietami manewrującymi powietrze-ziemia teren poligonu jaworowskiego. W sumie wystrzelono ponad 30 rakiet, kilka strąciła obrona przeciwlotnicza.

  • Portal Nexta podaje na Twitterze, że w Kijowie słychać we wtorek rano „liczne eksplozje”, które rozpoczęły się około godz. 4.50 czasu lokalnego. Dwie ostatnie eksplozje słychać było w południowo-zachodniej części miasta. Nie jest jasne, czy rosyjskie pociski trafiły w jakieś cele, czy zostały zestrzelone przez obronę przeciwrakietową – pisze Nexta na Twitterze.

  • Resort obrony Korei Południowej ogłosił, że dostarczy Ukrainie defensywny sprzęt wojskowy i leki o łącznej wartości 800 tys. dol., w tym hełmy, namioty i racje żywnościowe – relacjonuje stacja CNN. W lutym południowokoreański rząd wykluczył wsparcie Ukrainy bronią ofensywną.

    Z kolei linie lotnicze Korean Air poinformowały, że zawieszają loty pasażerskie i transportowe z Moskwy i Władywostoku oraz do tych miast. Ponadto, Korean Air zmienia trasy swoich połączeń, aby przeloty nie odbywały się nad rosyjską przestrzenią powietrzną „z powodu obaw o bezpieczeństwo i trudności operacyjnych”.

  • Rosja „nie spodziewała się takiego oporu. W ciągu 19 dni rosyjska armia poniosła większe straty niż podczas dwóch wojen czeczeńskich” – powiedział na ostatnim nagraniu Wołodymyr Zełenski.

    Podkreślił, że rosyjskie wojsko jest odpowiedzialne za zbrodnie wojenne, za „świadome wywołanie katastrofy humanitarnej” w ukraińskich miastach. – Każdy, kto jest odpowiedzialny za wojnę. Każdy, kto odpowiedzialny jest za zniszczenie demokracji. Każdy, kto odpowiedzialny jest za represje wobec ludzi. Każdy otrzyma odpowiedź – zapowiedział Zełenski.

    Jednocześnie zaapelował do rosyjskich żołnierzy, walczących na Ukrainie, by złożyli broń. Podziękował też tym Rosjanom, którzy „nie przestali mówić prawdy”, odnosząc się do antywojennych protestów w Rosji. Wskazał na przykład dziennikarki, która w poniedziałek w rosyjskiej państwowej telewizji Kanał 1., podczas programu informacyjnego na żywo, pojawiła się za prezenterką z plakatem antywojennym w rękach, powtarzając „przerwijcie wojnę”.

  • Rosja planuje wzmocnić oddziały prowadzące ofensywę w kierunku Charkowa. Istnieje duże prawdopodobieństwo rosyjskich prowokacji w regionie Wołynia, które mają wciągnąć w wojnę siły białoruskie – podał sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

    W strefach operacyjnych Morza Czarnego i Azowskiego nie ma sygnałów wskazujących na przygotowania do lądowania wojsk rosyjskich – głosi komunikat. Siły ukraińskie odparły natarcie na Mariupol, a rosyjskie wojska wycofały się, poniósłszy poważne straty – poinformował sztab.

  • Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował, że rozmowy pokojowe z Rosją będą kontynuowane we wtorek. W swoim przesłaniu do Ukraińców podkreślił, że delegacja ich kraju zabiega w tych negocjacjach o „uczciwy pokój” – podał Reuters. – Powiedziano mi, że rozmowy przebiegają całkiem dobrze. Ale zobaczymy. Będą kontynuowane jutro – oznajmił Zełenski.

  • Siły rosyjskie, przy udziale oddziałów białoruskich, wzmocniły ochronę granicy Ukrainy i Białorusi. Armia ukraińska kontynuuje obronę w „południowej, wschodniej i północnej strefie operacyjnej” – podał sztab generalny Sił Zbrojnych Ukrainy.

    „Bez większych sukcesów wróg nadal prowadzi ataki rakietowe i naloty bombowe, niszcząc wojskową i cywilną infrastrukturę na Ukrainie. (…) Okupanci starają się przejąć kontrolę nad miejscowościami w pobliżu miasta Izium w okręgu charkowskim” – poinformował sztab.

  • Najnowsze zdjęcia satelitarne firmy Maxar. Widać na nich zniszczenia i pożary w obwodzie donieckim – na innym widać zniszczone budynki szpitalne i mieszkalne w Mariupolu. Firma Maxar pokazała również zdjęcie samochodów na moście pod miejscowością Irpiń.

  • Rosja może planować użycie na Ukrainie broni chemicznej lub biologicznej w ramach operacji pod fałszywą flagą, czemu towarzyszyłaby szeroko zakrojona dezinformacja – ostrzegło brytyjskie ministerstwo obrony w aktualizacji wywiadowczej.

    Operacja taka mogłaby przybrać formę sfingowanego ataku, upozorowanego „odkrycia” środków lub amunicji albo sfabrykowanych dowodów na rzekome ukraińskie plany użycia takiej broni. Atakowi pod fałszywą flagą niemal na pewno towarzyszyłaby szeroko zakrojona dezinformacja, by utrudnić przypisanie winy.

  • „Rosjanie stale atakują na niewielkich odcinkach, ale nie są w stanie przełamać naszej obrony. Jesteśmy absolutnie zdeterminowani i nie ulegniemy. Dziękujemy wam za opiekę nad naszymi kobietami i dziećmi – usłyszałem dziś od Zełenskiego. Obrońcy Ukrainy potrzebują wsparcia” – napisał w nocy z poniedziałku na wtorek na Twitterze prezydent Polski Andrzej Duda.

  • Mer Melitopolu Iwan Fedorow, który został porwany przez Rosjan, jest prawdopodobnie w okupowanym przez nich Ługańsku, gdzie postawiono mu zarzuty o terroryzm – podała wojskowa administracja obwodu zaporoskiego, cytowana przez Ukrinform.

Tak relacjonowaliśmy wydarzenia w Ukrainie:

Źródło zdjęcia głównego: Shutterstock

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj