Działania polskiego rządu wobec napięcia na linii Rosja-Ukraina. Paweł Zalewski i Maciej Konieczny komentują

0
280

Postawę polskiego rządu wobec sytuacji na Ukrainie komentowali goście „Faktów po Faktach” w TVN24. Paweł Zalewski z Polski 2050 stwierdził, że „obserwujemy powrót Polski do poważnej polityki”. Maciej Konieczny z klubu Lewicy powiedział, że w ostatnich dniach „polska, jak i cała zachodnioeuropejska kampania dyplomatyczna, staje na wysokości zadania”.- Ale jeżeli spojrzymy na polską dyplomację w nieco szerszym kadrze, to niestety wygląda to już dużo gorzej – dodał.

Ukrainie zagraża rosyjski atak. W ostatnich dniach spływają informacje o coraz większym napięciu na granicy obu krajów. Trwają wysiłki dyplomatyczne ze strony NATO i wielu krajów, w tym Polski, na rzecz deeskalacji kryzysu. Sytuację komentowali w „Faktach po Faktach” w TVN24 Paweł Zalewski z koła parlamentarnego Polska 2050 oraz Maciej Konieczny, poseł klubu Lewicy, przedstawiciel partii Razem.

Byli pytani o ocenę działań polskiego rządu w tej sprawie.

OGLĄDAJ „FAKTY PO FAKTACH” W INTERNECIE W TVN24 GO

Zalewski: obserwujemy powrót Polski do poważnej polityki

Paweł Zalewski uznał, że „obserwujemy powrót Polski do poważnej polityki”. – Tak stało się w wyniku działań prezydenta, który zawetował ustawę o TVN-ie, co doprowadziło do tego, że odblokował sobie możliwość kontaktu z Amerykanami. Amerykanie odgrywają kluczową rolę w sojuszu atlantyckim (NATO – red.), a wiec przejęli realne przywództwo – stwierdził poseł Polski 2050.

Ocenił, że polityka polskiego rządu w sprawie sytuacji na Ukrainie „jest w jakimś sensie konsekwentna”. – Mam nadzieję, że te działania, które zostały rozpoczęte przez prezydenta, teraz będzie kontynuował rząd i że Polska wróci na swoje miejsce. Może nie tak silne, bo wiarygodność i autorytet Polski na pewno nie będzie mogły być odbudowane tak szybko, ale że jednak będziemy mocniej i głębiej w tym sojuszu, który jest dla nas naturalny – powiedział.

Konieczny: nie chodzi tylko o uniknięcie wojny

Także Maciej Konieczny przychylnie ocenił kampanię dyplomatyczną prowadzoną przez Zachód, w tym Polskę.

– Jeżeli spojrzeć na te ostatnie dni, na tę solidarność w obliczu tego konkretnego kryzysu, w obliczu wojsk rosyjskich, które są na ukraińskiej granicy, i cały czas realnej możliwości inwazji, to polska, jak i cała zachodnioeuropejska kampania dyplomatyczna staje na wysokości zadania. I to jest dobre. Bo tutaj faktycznie jedność Zachodu jest tym, co jest w stanie powstrzymać Putina, ale jest także czymś, czego potrzebuje Ukraina – stwierdził.

– Bo tu nie chodzi tylko o uniknięcie wojny, ale o jednoznaczne odpowiedzenie na roszczenie Putina i powiedzenie, że nie ma zgody na to, żeby Ukraina była państwem wasalnym, że Ukraińcy i Ukrainki sami mogą decydować o swojej przyszłości – kontynuował. Nawiązał w ten sposób do żądań ze strony Rosji gwarancji, że NATO nie będzie rozszerzało się wschód.

– Ale jeżeli zrobimy krok w tył (…), i spojrzymy na polską dyplomację w nieco szerszym kadrze, to niestety wygląda to już dużo gorzej. Bo mamy polski prawicowy rząd, który wybrał ścieżkę wojenną z Unią Europejską, który cały czas, choćby w kwestiach energetycznych, prowadzi kampanię antyeuropejską – mówił dalej Konieczny. 

Źródło zdjęcia głównego: kremlin.ru

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj