Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował w tym tygodniu, że nadał imię „Bohaterów UPA” Samodzielnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ”. Jest to elitarna jednostka wchodząca w skład Sił Operacji Specjalnych (SSO) Sił Zbrojnych Ukrainy.
Prezydent Karol Nawrocki zapowiedział, że w związku z tym zaproponuje odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Spór o order dla Wołodymyra Zełenskiego. „Działanie symboliczne”
Sprawę komentowano w programie „Kalejdoskop Wydarzeń” w Polsat News.
– Czy premier nie zorientował się, że taka postawa prezydenta może być prezentem dla niego i warto byłoby się podłączyć – zastanawiała się Dorota Gawryluk.
– Zełenski robił to, żeby sobie poprawić notowania od bardzo prawicowo nastawionego elektoratu ukraińskiego – skomentował następnie Jan Wróbel. Według niego order nie powinien zostać odebrany Zełenskiemu.
– To działanie symboliczne, które nikomu nie pomoże. Powinniśmy natomiast zwołać jak najszybciej konferencję państw zatroskanych o to, czy Ukraina może wejść do Unii Europejskiej, bo z UPA nie wejdzie. I to jest moment, żeby to jasno bardzo powiedzieć, nie podważając polsko-ukraińskiego przymierza w sprawie walki z Rosją: Słuchajcie, czy my was kochamy, czy was nie kochamy, to nie wejdziecie do Unii Europejskiej.
Z kolei według Doroty Gawryluk polskie władze, „począwszy od prezydenta Andrzeja Dudy” popełniły „absolutnie grzech naiwności w relacjach z Ukrainą”. – Grzech naiwności polegał na tym, że nam się wydawało, że jeśli wszystko damy Ukrainie na złotej tacy, to ta Ukraina będzie nam potem wdzięczna. Będziemy odbudowywać po wojnie ukraińskie miasta i fabryki. Dostaniemy w kwestiach historycznych wreszcie zadośćuczynienie związane z Wołyniem i innymi ciemnymi kartami. Wołodymyr Zełenski nie powinien dostać Orderu Orła Białego. To order za pogłębianie stosunków polsko-ukraińskich. Jakie stosunki polsko-ukraińskie pogłębił? – zastanawiała się dziennikarka.
Referendum w Krakowie. „Prawica już się kłóci”
W programie poruszono także temat niedawnego referendum w Krakowie, przegranego przez Aleksandra Miszalskiego.
Trwa dyskusja o tym, kto wystartuje w wyborach na prezydenta miasta.
– Prawica już się o to kłóci. Przemysław Czartek zaproponował, żeby to był wspólny kandydat z Konfederacją. Była to propozycja partii, PiS chciał w ten sposób przetestować Konfederację, sprawdzić, czy jest w stanie zawrzeć koalicję z PiS-em. Konfederacja mówi nie. Krzysztof Bosak, powiedział nie, dlatego, że za dużo ich z PiS-em dzieli – stwierdziła Dorota Gawryluk.
– Pomysł, żeby Konfederację włączyć był rzeczywiście szarżą, dlatego że wiadomo, że Konfederacja od wielu miesięcy stosuje strategię: pójdziemy samodzielnie do wyborów, bo jesteśmy tacy mocni. Konfederacja byłaby głupia, gdyby się dała włączyć w coś, co oznacza, że mentalnie związanym z PiS-em kandydat zostałby wybrany głosami Konfederacji – dodał Jan Wróbel.
-
Zełenski podpalił relacje z Polską. „Musiał uznać, że może sobie na to pozwolić”
-
„Odebranie Zełenskiemu Orderu Orła Białego”. Propozycja Nawrockiego


