W skrócie
-
Wiceminister spraw zagranicznych Tajwanu podkreślił, że sprzedaż broni z USA jest istotna dla pokoju i stabilności w regionie oraz opiera się na amerykańskim prawie.
-
Tajwańskie władze planują skontaktować się z Waszyngtonem, aby uzyskać informacje na temat przyszłych dostaw uzbrojenia.
-
Donald Trump ogłosił, że decyzja w sprawie kolejnych dostaw broni dla Tajwanu nie została jeszcze podjęta, co zwiększyło niepewność wokół wsparcia USA dla wyspy.
W rozmowie z dziennikarzami w Tajpej Chen Ming-chi podkreślił, że tamtejsze władze będą kontaktować się z Waszyngtonem, aby poznać ocenę obecnej sytuacji przez stronę amerykańską oraz uzyskać informacje w sprawie dalszych dostaw broni. Przypomniał, że sprzedaż uzbrojenia wyspie reguluje ustawa Taiwan Relations Act.
Chen oświadczył też, że Tajwan jest „suwerennym i niepodległym państwem”, a o jego przyszłości może demokratycznie decydować wyłącznie 23 mln mieszkańców wyspy.
Trump wstrzymuje decyzję. Niepewność wokół dostaw broni dla Tajwanu
Donald Trump oświadczył w piątek, po rozmowach z przywódcą Chin Xi Jinpingiem, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie kolejnych dużych dostaw amerykańskiej broni dla Tajwanu.
Jak podaje Reuters, Trump zasugerował, że przed podjęciem decyzji będzie rozmawiał
z władzami wyspy.
Agencja ponadto zauważa, że wypowiedź ta zwiększyła niepewność co do dalszego wsparcia USA dla demokratycznie rządzonego Tajwanu, który Pekin uważa za swoją zbuntowaną prowincję.
W grudniu 2025 roku administracja Trumpa zatwierdziła sprzedaż broni Tajwanowi na rekordową kwotę 11 mld dolarów. Druga transza dostaw, warta około 14 mld dolarów, wciąż czeka jednak na podpis prezydenta.
Kwestia dostaw amerykańskiej broni dla Tajwanu należy do najbardziej drażliwych tematów w relacjach amerykańsko-chińskich.


