„Z zażenowaniem obejrzeliśmy występ Pana Marszałka” – napisali obrońcy. Jak wskazano, „już pierwsze zdanie jest dobitnym przykładem upowszechniania informacji nieprawdziwych i to przez osobę sprawującą wysoki urząd w państwie”. Mowa o fragmencie, w którym Hołownia mówi, że przez ostatnie osiem lat instytucje związane z ojcem Rydzykiem otrzymały ponad 400 mln złotych od państwa. Według autorów jest to „potwierdzenie kłamstw przekazywanych w mediach”.
Obrońcy o. Rydzyka napisali do marszałka Hołowni. „Rzućmy następnym kłamstwem”
Obrońcy twierdzą, że takie zachowanie drugiej osoby w państwie „jest nie do przyjęcia” i Marszałek Sejmu „zniża się do mieszania ważnych dla całego Narodu spraw z propagandą polityczną niskich lotów”. W liście wskazano, że jest to zabieg związany ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi. „By w czasie kampanii wyborczej rywalizować o głosy tych, którzy od lat wierzą, że największym zagrożeniem dla Polski jest jakieś wyimaginowane 'imperium o. Rydzyka„’ – wskazano.
Co więcej, zdaniem obrońców „wszystko jest skierowane przeciwko o. dr. Tadeuszowi Rydzykowi„. Zwrócili oni uwagę na tytuł nagrania, w którym zawarto słowo „trik”, co zdaniem autorów ma negatywne konotacje. „Ten cel jest wyraźnie widoczny: rzućmy następnym kłamstwem – kamieniem w o. dr. Tadeusza Rydzyka, aby przed kolejnymi wyborami odwrócić uwagę od oceniania dotychczasowych 'osiągnięć’ partii rządzących” – czytamy.
Obrońcy Radia Maryja z apelem do Szymona Hołowni
Dalej czytamy, że Radio Maryja – którego założycielem jest o. Rydzyk – od początku utrzymuje się z systematycznych ofiar aktywnych słuchaczy, którzy są określani jako Rodzina Radia Maryja. Z uwagi na fakt, że „wszyscy składamy się na wspólną działalność, płacąc stosowne podatki”, media tworzone przez duchownego nie powinny być dyskryminowane.
Na koniec obrońcy przypomnieli, że w 2000 roku NIK zajmował się rozgłośnią, kiedy to kontrolowano postępowanie KRRiT wobec Radia Maryja i zarzuty ze strony katolików, iż są oni dyskryminowani przez regulatora mediów. „Wyniki tego badania w całości potwierdziły zarzuty o dyskryminowaniu Radia Maryja przy przyznawaniu częstotliwości i mocy”, co spowodowało przyjęcie uchwały zobowiązującej KRRiT do „zapewnienia Radiu Maryja statusu podmiotu równoprawnego z innymi rozgłośniami posiadającymi ogólnopolskie koncesje”.
„Przy okazji tego zlecenia, które skierował Pan do prezesa NIK-u, zachęcamy do zbadania dyskryminacji mediów katolickich (np. Telewizji Trwam) w zakresie otrzymywania przez nadawców komercyjnych zleceń na emisję reklam od instytucji państwowych” – napisano w apelu skierowanym do Szymona Hołowni.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!


