-
RCB wydało ostrzeżenia przed burzami, silnym wiatrem i intensywnymi opadami deszczu dla wielu regionów Polski.
-
IMGW alarmuje o prognozowanych gwałtownych burzach i możliwym gradzie, a na północy i zachodzie kraju porywy wiatru mogą sięgać do 100 km/h.
-
Prawie cały kraj objęty jest ostrzeżeniami przed upałami, z temperaturami do 40 st. C na południowym wschodzie i nocą tropikalną kończącą się temperaturami nie niższymi niż 17 st. C.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa w środę po południu wydało serię ostrzeżeń, przestrzegających przed groźnym zjawiskiem pogodowym – burzami.
„Uwaga! Dziś i jutro (05/06.08) prognozowane burze, silny wiatr i intensywne opady deszczu. Możliwe przerwy w dostawie prądu. Unikaj otwartych przestrzeni” – czytamy w przesłanej Polakom wiadomości.
Pogoda w Polsce. Fala upałów to nie wszystko, RCB ostrzega przed burzami
Alert o takiej treści trafił do wszystkich osób przebywających na terenie województw: dolnośląskiego, pomorskiego, zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego oraz kujawsko-pomorskiego. Ostrzeżenie otrzymali także mieszkańcy części powiatów w województwach: podlaskim, mazowieckim, wielkopolskim, łódzkim i opolskim.
Przed burzami ostrzega także IMGW – alerty pierwszego i drugiego stopnia wydano dla całej północnej Polski. Jak wynika z prognozy pogody, najintensywniejsze burze w środę pojawią się na Pomorzu Zachodnim, Ziemi Lubuskiej i na Dolnym Śląsku. W czasie burz porywy wiatru na północy, północnym zachodzie i zachodzie kraju sięgną nawet 100 km/h.
Burze na dobre rozgoszczą się nad krajem w nocy ze środy na czwartek. IMGW ostrzega, że intensywne opady będą postępować z południowego-zachodu na północny-wschód, możliwe jest także lokalne wystąpienie gradu.
W czwartek z kolei najwięcej zjawisk burzowych prawdopodobnych jest na północy i północnym wschodzie, w centrum i na południu. W czasie burz możliwe są porywy wiatru do 90 km/h.
Prognoza pogody. IMGW alarmuje, cały kraj na czerwono
Tymczasem w Polsce nie słabnie wyjątkowo intensywna fala upałów, z temperaturami sięgającymi nawet 40 st. C. Ostrzeżeniami IMGW pierwszego, drugiego i trzeciego stopnia w związku z wysokimi temperaturami objęty jest obecnie niemal cały kraj. W przypadku całej Polski południowej są to alerty najwyższego stopnia.
Według synoptyków w środę temperatura maksymalna może wynieść od 29 st. C na północnym wschodzie, około 36 st. C w centrum, do 40 st. C na południowym wschodzie kraju. Nieco chłodniej ma być nad morzem – od 24 do 28 st. C. Jedynie w rejonie Zatoki Gdańskiej termometry mają wskazać wyższe wartości – do 30 st. C.
Noc ze środy na czwartek zapowiada się tropikalnie. Temperatura minimalna wyniesie od 19 do 24 st. C. Jedynie lokalnie nad morzem możemy spodziewać się 18 st. C. Chłodniej ma być w podgórskich rejonach Karpat – od 17 do 20 st. C.
Także w czwartek trzymają się wysokie temperatury. Na północnym zachodzie synoptycy przewidują maksymalnie 25 st. C, w centrum około 31 st. C, a na Lubelszczyźnie lokalnie do 40 st. C. Nad Bałtykiem można spodziewać się od 21 st. C w rejonie Helu do 25 st. C w Zatoce Gdańskiej.
-
Upał nie da nam odetchnąć, skwar nawet w nocy. IMGW bije na alarm
-
Żar leje się z nieba. Najwyższe alerty w połowie kraju. Na horyzoncie zwrot


