-
W nadchodzący weekend w Polsce prognozowany jest pierwszy upał w tym roku, lokalnie może być do 30 stopni Celsjusza.
-
Obecnie temperatury powoli rosną, a w weekend staną się najwyższe nie tylko w tym tygodniu, lecz również od początku roku.
-
Fala gorąca utrzyma się na początku przyszłego tygodnia, z temperaturami dochodzącymi do 24-26 stopni Celsjusza, głównie na zachodzie i południowym zachodzie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Potwierdzają się wcześniejsze prognozy zapowiadające zdecydowane ocieplenie. Jeszcze niedawno zdawało się, że upalny dzień zanotujemy w przyszłym tygodniu, teraz jednak wiele wskazuje na to, że nastąpi to w najbliższy weekend – prognozuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Pojawiła się realna szansa na 30 stopni Celsjusza na termometrach.
Ta apka mówi, kiedy zrobi się ciepło. Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Powoli kończy się chłodny epizod. Wzbiera fala ciepła
Na początku maja mieliśmy do czynienia z falą ciepła. Od drugiego do szóstego dnia miesiąca w wielu miejscach temperatura sięgała 25-26 stopni Celsjusza, a lokalnie dochodziła wtedy do 29.
Potem jednak nastąpiło większe ochłodzenie, które – z pewnymi wyjątkami – utrzymuje się do dziś. Wiele wskazuje na to, że niedługo sytuacja znowu się zmieni i tym razem będzie jeszcze cieplej, a miejscami nawet upalnie.
Temperatura już rośnie. W poniedziałek najcieplejszą polską miejscowością był Terespol, gdzie zanotowano 21,2 st. C. Teraz będzie nieco lepiej: we wtorek na najcieplejszym Podlasiu i Polesiu synoptycy IMGW prognozują do 23 stopni.

W kolejnych dniach w wielu miejscach będzie w okolicach 20 st. C, a na południowym wschodzie o kilka stopni więcej.
W tym czasie aura nieco złagodnieje, choć burze nie znikną całkowicie. Lokalnie może też padać przelotny deszcz, choć nie będą to zbyt dokuczliwe opady. Im bliżej weekendu, tym będzie cieplej.
Cały weekend gorący. Szykuje się pierwszy upalny dzień w tym roku
Z prawdziwym uderzeniem ciepła będziemy mieli do czynienia od soboty. Wtedy temperatury w zdecydowanej większości Polski przekroczą 20 stopni, a mniej może być praktycznie tylko na Podkarpaciu (18 st. C).
W pierwszej połowie weekendu najcieplej będzie w zachodniej Polsce, gdzie zanotujemy do 27 stopni Celsjusza. Pogoda będzie łagodna, z niewielkim zachmurzeniem, a przelotnie popada praktycznie tylko na południowym wschodzie.
Naprawdę gorąco zrobi się w niedzielę. Ten dzień zapowiada się na najcieplejszy od początku roku. Praktycznie wszędzie będzie 20 stopni lub więcej. W centrum zanotujemy 25, a na zachodzie około 29 stopni Celsjusza.
W tej części kraju miejscami może być upalnie, zwłaszcza na południu Ziemi Lubuskiej. Wtedy będą największe szanse na pierwszy upalny dzień w 2026 roku – wynika z prognoz IMGW.
Pomimo ocieplenia trzeba będzie uważać na gorszą niż w sobotę pogodę. Zrobi się bardziej pochmurnie i spadnie więcej deszczu, zwłaszcza w centralnej i wschodniej Polsce.
Fala ciepła prędko nie opadnie. Na początku przyszłego tygodnia dalej będzie gorąco, choć już nie tak jak w weekend. Możliwe, że w pierwszej połowie przyszłego tygodnia możemy liczyć na temperatury dochodzące do 24-26 stopni, głównie na zachodzie i południowym zachodzie Polski.


