-
W czasie Wielkanocy 2026 prognozowane są opady deszczu i śniegu, ale temperatury zaczną stopniowo rosnąć, osiągając lokalnie około 20 stopni Celsjusza w Niedzielę Wielkanocną.
-
W Poniedziałek Wielkanocny przewidywane są większe zachmurzenie i spadek temperatur, spadnie też więcej deszczu.
-
Po świętach nastąpi napływ znacznie cieplejszego powietrza z południowego zachodu, miejscami temperatury osiągną 22-24 stopni Celsjusza.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Na południu Polski wciąż pada śnieg i prędko nie przestanie. W Dolinie Pięciu Stawów grubość pokrywy obecnie wynosi 176 cm, a wkrótce może się jeszcze zwiększyć, ponieważ we wtorek wysoko w Tatrach może spaść kolejne 20 cm białego puchu. Opady różnego rodzaju nie ustaną w najbliższych dniach, możliwe że w święta też ich nie unikniemy.
Słońce czy deszcz? Sprawdź najlepsze prognozy dla swojego regionu na Pogoda Interia
Pogoda na Wielkanoc 2026. Czasem słońce, czasem deszcz
Przelotne deszcze na południu, do tego deszcz ze śniegiem i śnieg w górach – tak wygląda pogoda od początku Wielkiego Tygodnia.
Im bliżej świąt, tym więcej doświadczymy zmian. Nie przestanie padać, jednak z czasem na termometrach zanotujemy coraz wyższe wartości – wynika z najnowszych prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Według synoptyków po kilku chłodniejszych dniach, z maksymalnymi temperaturami na poziomie 12-13 stopni, w świąteczny weekend zrobi się wyraźnie cieplej.
Pierwsze większe oznaki zmian zanotujemy w Wielką Sobotę. Choć wciąż będzie pochmurnie, z przelotnymi opadami deszczu – głównie na północy – do naszego kraju napłynie cieplejsze powietrze. Na południu i południowym zachodzie będzie do 15-16 stopni, a w reszcie kraju od 7 do 10 stopni Celsjusza.
Tego dnia nad morzem powieje mocniejszy wiatr, osiągający w porywach do 55 km/h. Zmiany pogłębią się w Wielkanoc.
Prognoza pogody na święta. 20 stopni w Niedzielę Wielkanocną
Jeśli potwierdzą się obecne prognozy, to Niedziela Wielkanocna może się okazać najcieplejszym dniem Wielkiego Tygodnia.
Możliwe, że wówczas na zachodzie będzie 20 stopni Celsjusza, a w całym kraju temperatury będą dwucyfrowe: od 10-14 st. C nad morzem i na Podhalu do około 15 stopni na wschodzie.
Na południowym zachodzie będzie pogodnie, jednak nad resztą kraju wciąż utrzymają się ciemne chmury, z których przelotnie popada deszcz, przeważnie na północnym zachodzie.
Kolejny świąteczny dzień może się wyraźnie różnić – tym razem może być mniej przyjemnie.
Więcej chmur w Poniedziałek Wielkanocny. Zmiany na termometrach
Ostatni dzień Wielkanocy będzie pochmurny praktycznie wszędzie. Deszczowo zrobi się w wielu miejscach, głównie na południowym zachodzie, południu i wschodzie kraju.
Temperatury nieco spadną w porównaniu z niedzielą i wyniosą od 9 st. C nad morzem, około 15 w centrum i na zachodzie do 17-18 stopni na południowym wschodzie.

Przez całą Wielkanoc nad morzem będzie najmocniej wiało: w porywach do 55-60 km/h.
Stopniowe ocieplenie na Wielkanoc da nam przedsmak znacznie większych zmian, które nastąpią niedługo po świętach.
Poważny zwrot tuż po świętach. Namiastka lata
Z południowego zachodu nadciągną kolejne masy ciepłego powietrza, tym razem przynosząc temperatury, które zwykle notujemy na początku lata.
Synoptycy IMGW prognozują, że w okolicach przyszłego wtorku i środy na południu i zachodzie kraju miejscami będzie nawet do 22-24 stopni Celsjusza.
Możliwe, że jedynie na północnym wschodzie w ciągu dnia będzie nieco poniżej 20 st. C – w reszcie Polski będzie cieplej.
Taka sytuacja nie utrzyma się długo. Najprawdopodobniej strefa ciepła stopniowo przemieści się dalej na wschód i w przyszły czwartek tylko we wschodniej Polsce będzie powyżej 20 stopni – w tym czasie na zachodzie temperatury spadną do poziomu nawet 12-13 st. C.
Wraz z ochłodzeniem pod koniec przyszłego tygodnia najpewniej wrócą też intensywniejsze opady deszczu w wielu miejscach.


