Jak czytamy w najnowszej publikacji „Politico”, Mark Rutte – zaczynający swoją kadencję 2 października – nie ma planuje żadnego wakacyjnego urlopu, a obecnie na jego biurko spływają kolejne CV z potencjalnymi zastępcami szefa NATO. Obecnie tę funkcję pełni Mircea Geoana, jednak urzędnik zamierza wkrótce złożyć rezygnację, aby zawalczyć o rumuńską prezydenturę – twierdzą dwa źródła zbliżone do władz w Sojuszu Północnoatlantyckim.
Według brukselskich informatorów doszło do „politycznej zgody”, aby zastępcą Ruttego była osoba pochodząca z regionu Europy Wschodniej. „Polska i Turcja – obie posiadające poważne zaplecze wojskowe – rozważają wystawienie własnych kandydatów. Jednak Warszawa jest nękana konfliktami wewnętrznymi między prezydentem Andrzejem Dudą a premierem Donaldem Tuskiem” – twierdzi „Politico”.
NATO. Dwie kandydatki na wiceszefowe Sojuszu
Skopje miało wysunąć na stanowisko w NATO byłą minister obrony. „Jeśli Radmiła Szekerinska zostanie wybrana, będzie najwyższym rangą urzędnikiem NATO w historii z regionu Bałkanów Zachodnich spoza UE. Kraj dołączył do NATO cztery lata temu, a Szekerinska odegrała kluczową rolę w jego członkostwie” – twierdzi tygodnik
Z kolei Sofia widzi w byłej premier oraz unijnej komisarz Mariji Gabriel zastępczynię Marka Ruttego. Na przeszkodzie – jak zwraca uwagę „Politico” stanąć mogą bliskie relacje bułgarskich elit z Rosją.
Polak typowany w przeszłości na zastępcę Sekretarza Generalnego
Cytowana w tekście rzeczniczka obecnego szefa Sojuszu Północnoatlantyckiego rola zastępcy sekretarza generalnego zyskała na znaczeniu w ciągu ostatniej dekady.
„Podstawową rolą osoby piastującej to zastępowanie szefa i przewodniczenie dwutygodniowym spotkaniom 32 ambasadorów w Radzie Północnoatlantyckiej lub wszelkim nadzwyczajnym spotkaniom, w tym Radzie NATO-Ukraina. W maju 2021 r. Mircea Geoana przewodniczył nieformalnemu spotkaniu ministrów spraw zagranicznych NATO w Berlinie, gdy u szefa NATO Jensa Stoltenberga zdiagnozowano COVID-19″ – powiedziała Oana Lungescu.
Przypomnijmy, że pięć lat temu w gronie kandydatów wymienianych na zastępcę Sekretarza Generalnego NATO był Polak – Krzysztof Szczerski. Nazwisko bliskiego współpracownika prezydenta Andrzeja Dudy – jak pisała wtedy „Polityka” – miało zostać poparte przez Amerykanów oraz mocnego konkurenta ze wschodniej flanki.
Jak podaje „Politico”, „ważne stanowisko w NATO dla Polaka miało być traktowane jako pewnego rodzaju rekompensata” za to, że Fort Trump nie powstał w Polsce (republikańska propozycja Tarczy Antyrakietowej). Szczerski jednak nie zdołał zgromadzić większości pod swoją kandydaturą i niedługo po tym został ambasadorem Polski przy ONZ w Stanach Zjednoczonych.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!


