Powiedział, że spotkanie odbywa się w szczególnym czasie Wielkiego Tygodnia, na początku wiosny, ale jednocześnie w wyjątkowo tragicznych okolicznościach. – Jakże tragiczna wiadomość dotknęła nas dzisiaj, która sprawiła, że dzisiejsze spotkanie rozpoczęliśmy minutą ciszy. To szczególne zadanie jakie człowiek na siebie przyjmuje – służba Rzeczpospolitej w armii – podał prezydent.
– Dzisiaj po raz kolejny zobaczyliśmy, że służba ma także „ten” wymiar. Poza codzienną pracą ma ona też ogromny wymiar ryzyka – zaznaczył.
– Przekonaliśmy się o tym w przeciągu ostatnich tygodni dwukrotnie. Najpierw, kiedy dwóch naszych żołnierzy zginęło na poligonie na skutek wypadku i dzisiaj, kiedy zdarzył się wypadek kolejny, tym razem z materiałami wybuchowymi – wspomniał.
Oznajmił, że praca dla polskiej armii ma szczególny wymiar i dlatego oddaje ogromny szacunek wszystkim żołnierzom, jak również ich rodzinom i bliskim. Dodał, że dzisiaj wyjątkowy wymiar służby związany jest także z tym, co dzieje się za granicami naszego państwa.
Władysław Kosiniak-Kamysz: Dopełnimy wszelkich starań, żeby udzielić pomocy i wyciągnąć wnioski
Do tragicznej śmierci saperów odniósł się także Władysław Kosiniak-Kamysz. – Pan prezydent rozpoczął od uhonorowania swoim wspomnieniem, wyrazami współczucia. Myślę, że to wyraz nas wszystkich. To wyraz całej rodziny wojskowej, pracowników wojska i wszystkich Polaków, którzy pochylają głowę nad dwójką żołnierzy Wojska Polskiego, którzy ponieśli śmierć, pełniąc swoje zadanie, swoje obowiązki. Jest to zawsze moment bardzo trudny dla całej rodziny wojskowej – mówił minister.
Zaznaczył, że WP dba o rodziny zmarłych żołnierzy i zapewnia im potrzebne wsparcie psychologów. Przekazał także, że tragiczny incydent z udziałem wojskowych będzie dokładnie zbadany. – Sprawa będzie wyjaśniona i zbadana, wnioski będą oczywiście wyciągnięte, jeżeli – to również konsekwencje. To naturalny proces. Musimy wyciągać wnioski z takich zdarzeń, nie można nigdy nad taką sytuacją przejść obojętnie do porządku dziennego – uznał.
– Dopełnimy wszelkich starań, żeby udzielić pomocy i wyciągnąć wnioski – podkreślił.
Następnie minister obrony narodowej kontynuował wypowiedź na temat siły polskiej armii. Zaznaczył, że wyposażanie wojska, jak i każdego żołnierza jest modernizowane.
– Nie zbroimy się po to, że dążymy do wojny, ale żeby obronić pokój trzeba mieć siłę. Wolność i pokój potrzebują siły – podał. Przekazał, że działania prowadzone są na trzech ważnych płaszczyznach – umacnia się siła wojska, polskich sojuszy międzynarodowych i całego narodu.
Wypadek na poligonie
Do tragicznego wypadku dwóch saperów doszło w poniedziałek przed godziną 11:00, na terenie 13. Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej w Solarni (pow. lubliniecki) podczas ćwiczeń wysadzania trotylu. W wyniku poniesionych obrażeń zmarli.
Służby kryzysowe przekazały, że działania zabezpieczał zastęp z ciężkim samochodem gaśniczym ze zbiornikiem na wodę z jednostki wojskowej w Lublińcu oraz dwie karetki wojskowe bez lekarza. Dopiero po przybyciu na miejsce zespołu ratowniczego z lekarzem stwierdzono zgon dwójki żołnierzy.
Bądź na bieżąco i zostań jednym z ponad 200 tys. obserwujących nasz fanpage – polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!


