W skrócie
-
Rosjanie doświadczają wzrostu napięć społecznych z powodu niedoboru paliwa. Dochodzi do incydentów na stacjach benzynowych.
-
Mieszkańcy tworzą mapy dostępnych stacji paliw, a rolnicy obawiają się problemów z zebraniem plonów.
-
Ze względu na kryzys paliwowy Rosja rozpoczęła import benzyny z Indii.
Rosjanie próbują poradzić sobie z kryzysem paliwowym, a związany z nim niepokój społeczny rośnie. Kierowcy tworzą mapy stacji, na których można zatankować, jednak w czasie oczekiwania w kolejkach dochodzi do bójek – donosi Reuters.
Niedobór paliwa w Rosji. Mieszkańcy tworzą mapy stacji benzynowych
Mimo zasobności w ropę kraj zmaga się z niedoborami poważnie uderzającymi w życie mieszkańców. Ukraina regularnie przeprowadza skuteczne ataki na rosyjską infrastrukturę energetyczną, co prowadzi do powodujących zastoje zniszczeń.
W związku z następstwami nalotów obywatele szukają rozwiązań – na podstawie informacji zebranych od członków społeczności tworzą mapy stacji, na których zatankowanie jest możliwe i nie tworzą się długie kolejki.
To nie niweluje jednak problemu nastrojów społecznych, które skutkują między innymi udokumentowanymi aktami agresji między tankującymi. Nagrania publikowane w mediach społecznościowych ukazują, jak kierowcy czekający w kolejkach wszczynają bójki.
Rosjanie w obliczu kryzysu paliwowego. „Jak spuścić paliwo?”
Dane dostarczone przez serwis iPhone.ru wskazują, że mieszkańcy szukają również instrukcji dotyczących kradzieży paliwa. Jak czytamy, liczba wpisywania frazy „jak spuścić paliwo?” w porównaniu z majem wzrosła w czerwcu z 697 do ponad 9,3 tys.
W związku z wprowadzanymi limitami paliwo określane jest mianem „największego luksusu”. Problem uderza także w rolników, którzy odczuwają te niedobory w kontekście prowadzenia upraw. Obawiają się, że reglamentacja paliw może wywołać trudności z zebraniem plonów.
W obliczu kryzysu, jak podaje Reuters, Rosja jest zmuszona importować benzynę z Indii. Jedno ze źródeł branżowych przekazało, że drogą morską do kraju trafiło co najmniej 60 tys. ton paliwa. Z doniesień wynika, że do Rosji ma trafić więcej dostaw – według innego źródła plan zakłada importowanie 400 tys. ton benzyny miesięcznie, a jednym z dostawców ma być także Białoruś.


