-
Minister przemysłu i handlu Rosji poinformował, że branża obronna wkrótce osiągnie maksymalną wydajność i nie będzie nadal napędzała wzrostu przemysłowego jak wcześniej.
-
W ostatnich latach wydatki Rosji na obronność znacząco wzrosły, jednak produkcja w tym sektorze zaczęła spowalniać.
-
Według think tanków i instytucji badawczych sektor zbrojeniowy Rosji mierzy się z problemami technologicznymi i uzależnieniem od importu, a wzrost produkcji przemysłowej staje pod znakiem zapytania.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Przemysł obronny, będący motorem wzrostu przemysłowego, wkrótce osiągnie maksymalną wydajność i wysoki poziom bazowy – poinformował minister przemysłu i handlu Rosji Anton Alichanow.
Rosyjski polityk przyznał, że trend ten oznacza, że branża militarna, od lat będąca kołem zamachowym gospodarki, „nie będzie już zapewniała tak znaczącego impulsu dla wzrostu produkcji przemysłowej, jak miało to miejsce wcześniej”.
Rosja. Przemysł zbrojeniowy u kresu sił, Kreml przyznaje
Problemy rosyjskiej zbrojeniówki z jednej strony mogą przełożyć się na zawirowania na froncie wojny z Ukrainą, z drugiej natomiast – na pogłębienie zapaści w gospodarce kraju Władimira Putina.
Poza handlem ropą to właśnie przemysł zbrojeniowy stanowi najistotniejszy obszar rosyjskiej ekonomii, wyraźnie faworyzowany od momentu, w którym jasne stało się, że „specjalna operacja wojskowa” nie zakończy się wcale po kilku dniach.
Rosyjski rząd w ostatnich latach gwałtownie zwiększył wydatki militarne. W latach 2019-2021 Rosja wydawała rocznie na „obronę narodową” od trzech do 3,6 bilionów rubli (147-176 miliardów złotych). W budżecie na 2026 rok przewidziano na ten cel 12,1 bln rubli (niemal 600 miliardów złotych).
W praktyce kwota ta może okazać się jeszcze większa. Minister finansów Anton Siłuanow ostrzegł, że zarówno wydatki rządowe, jak i deficyt budżetowy przekroczą planowane poziomy.
Wojna w Ukrainie. Rosja mierzy się z poważnymi problemami
Gigantyczne wydatki rządowe przełożyły się na wyraźne wzrosty w tej gałęzi gospodarki. Według rosyjskiego urzędu statystycznego Rosstat, produkcja w trzech kategoriach przemysłowych, obejmujących większość produkcji obronnej, wzrosła niemal dwukrotnie między 2023 a 2025 rokiem.
Wzrost ten jednak powoli wyhamowuje, a analitycy coraz głośniej mówią o zbliżającej się zapaści.
Naukowcy z think tanku Chatham House już w zeszłym roku alarmowali, że sektor ma trudności z rozwojem zaawansowanego technologicznie uzbrojenia, substytucja importu zawiodła, a producenci pozostają silnie uzależnieni od zagranicznych dostawców.
Centrum Analiz Makroekonomicznych i Prognoz Krótkoterminowych, ośrodek badawczy ściśle powiązany z władzami rosyjskimi, wprost przyznaje, że od drugiej połowy 2024 roku ogólna produkcja przemysłowa w Rosji spada.
Jak wskazuje Instytut Prognoz Ekonomicznych Rosyjskiej Akademii Nauk, za niemal cały 1,3-procentowy wzrost przemysłowy Rosji w ubiegłym roku odpowiadały zaledwie cztery sektory – farmaceutyczny i trzy najważniejsze podbranże obronności. Teraz także ich rozwój staje pod znakiem zapytania.
Rosja traci motory napędowe gospodarki. Minister jasno
W ocenie ministra Alichanowa na ponure perspektywy rosyjskiej gospodarki składa się także inny czynnik – kwestia zachodnich sankcji. Jak stwierdził polityk, pozytywny impuls, jaki przyniosło rosyjskiej gospodarce ich poluzowanie, powoli wygasa.
– Dwa główne czynniki wzrostu, które zapewniły wysokie wskaźniki wzrostu w latach 2024 i 2025, stopniowo tracą na znaczeniu – przyznał.
Jak zauważył, wskaźnik produkcji przemysłowej w ciągu ostatniego półtora roku „spadł do wartości neutralnych w wyniku polityki schładzania gospodarki i stagnacji popytu ze strony sektorów konsumpcyjnych”.
Źródło: „rThe Moscow Times”
-
Rosja szykuje się do zmasowanego ataku. Ekspert wskazał możliwy termin
-
Rekordowe kolejki po benzynę i paragony grozy. Rosjanie przerażeni


