
W skrócie
-
Około 50 osób utknęło na wyciągu narciarskim w Stepanowie w obwodzie moskiewskim przez awarię liny łożyskowej.
-
Część uwięzionych zdecydowała się skoczyć w śnieg z powodu temperatury sięgającej minus 25 stopni Celsjusza.
-
Akcja ratunkowa trwała około dwóch godzin i zakończyła się bez ofiar.
Rosyjskie media podały, że przyczyną zatrzymania wyciągu narciarskiego – o długości 1,1 km – było ześlizgnięcie się liny łożyskowej z rolki nośnej.
Utknęli na kolejce linowej w Rosji. Pomoc dotarła po kilku godzinach
Wskutek zatrzymania kolejki utknęło na niej około 50 narciarzy i snowboardzistów, którzy musieli czekać na pomoc służb. Akcję ratunkową prowadzili pracownicy Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych.
Świadkowie twierdzą, że do zatrzymania wyciągu doszło ok. godz. 15.15 czasu moskiewskiego, a pomoc dotarła na miejsce po dwóch godzinach.
Jak przekazano w komunikacie dla serwisu RBC, ściąganie narciarzy ze stoku przebiegło bez komplikacji i zakończyło się ok. godz. 19. „Akcja ratunkowa została zakończona, wszystkie 50 osób zostało ewakuowanych z kolejki linowej. Nie było ofiar” – poinformował rosyjski resort.
Niektórzy skakali w śnieg. Mróz był nie do wytrzymania
Rosyjski portal News przekazał, że ci, którzy nie chcieli czekać na służby, postanowili zeskoczyć z krzesełek wyciągu w grubą warstwę śniegu. „Według świadka jedna dziewczyna mocno uderzyła kolanem w twarz podczas lądowania. Niektórzy ludzie na wysokości źle się czuli” – podali dziennikarze.
Dziennik „Kommersant” przekazał, że tego dnia na stoku w Stepanowie temperatura powietrza mogła wynosić nawet -25 st. C.
To nie pierwszy raz, kiedy kolejka w tym ośrodku uległa awarii. Poprzednią zgłoszono w styczniu 2024 roku. Wówczas jednak w jej wyniku do szpitala trafiły dwie osoby, a jedna została opatrzona na miejscu. Ponadto komisja śledcza wszczęła postępowanie karne dotyczący świadczenia usług niespełniających wymogów bezpieczeństwa.
Źródła: RBC, News, „Kommersant”

