Przewodniczący Jarosław Kaczyński zaapelował w niedzielę o jedność i stwierdził, że aktualnie najważniejsze jest odsunięcie od władzy Donalda Tuska. Prezes PiS jako atak na opozycję przedstawił sprawę Daniela Obajtka, który we wtorek może otrzymać zarzuty prokuratorskie.
„W jedności siła! Ataki na PiS – największą partię opozycyjną wobec rządu Tuska wpisują się wyłącznie w scenariusz pisany przez koalicję 13 grudnia! Dzisiaj najważniejsze jest odsunięcie szkodliwego rządu od władzy, a nie permanentne wszczynanie wojny na prawicy” – przekazał Jarosław Kaczyński.
„Apeluję! Już 28 lipca br. o godz. 10:30 (najbliższy wtorek) spotkajmy się wszyscy pod budynkiem Prokuratury Okręgowej w Warszawie, przy ul. Chocimskiej 28, w geście solidarności z Danielem Obajtkiem. Kolejny raz jest on szykanowany przez nielegalną prokuraturę Żurka. Tylko razem możemy zatrzymać szaleństwo rządu Tuska!” – poinformował przewodniczący PiS.
Jarosła Kaczyński wzywa do jedności. Apel w sprawie Daniela Obajtka
O obecność pod prokuraturą wcześniej apelował sam Daniel Obajtek. Zarzuty, jakie spodziewa się otrzymać polityk Prawa i Sprawiedliwości dotyczą jednej z decyzji podjętych, gdy Objatek był prezesem Orlenu.
W marcu 2023 r. Daniel Objatek podjął decyzję o wycofaniu ze sprzedaży na stacjach Orlen jednego z wydań tygodnika „Nie”. Przyczyną było umieszczenie na okładce Jana Pawła II wspartego na feruli, na której grafik umieścił ukrzyżowaną lalkę niemowlę.
„Mamy miejsce dla wszystkich tytułów prasowych, ale nie ma zgody na mowę nienawiści i niszczenie autorytetu Świętego Jana Pawła II” – argumentował wówczas Obajtek.
Prezes PiS zaprasza przed prokuraturę. Chodzi o tygodnik „Nie”
W sobotę były prezes Orlenu przypomniał o sprawie i – podobnie jak przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości – w pojednawczym tonie zaapelował o jedność obozu prawicy.
„Drogie Koleżanki i Drodzy Koledzy: każdy idzie w swoim kierunku i niech każdy z nas poszerza swój elektorat. Nie prowadźmy walki między sobą, bo naszym wrogiem i wrogiem kraju jest Donald Tusk. Zachęcam do spokoju i pracy organicznej dla dobra przyszłości kraju” – napisał polityk.
„Zapraszam 28 lipca przed warszawską prokuraturę, która chce mi postawić zarzuty za to, że stanąłem w obronie uczuć religijnych, wycofując tygodnik „Nie” z obrazoburczą okładką” – przekazał były prezes Orlenu.
Daniel Obajtek jest jednym z nielicznych polityków PiS, którzy byli członkami stowarzyszenia Rozwój Plus Mateusza Morawieckiego, jednak złożyli oświadczenie i pozostali w partii.
Wkrótce więcej informacji.


