Białorusinka wybuchła na korcie niekontrolowanym płaczem. „Przepraszam”

0
246

Przy stanie 2:2 w drugim secie Azarenka popełniła podwójny błąd serwisowy. W punktach było 40:40. Nagle Białorusinka odwróciła się i zalała łzami. Gdy stanęła przy bandzie podbiegła do niej sędzia.

– Czy wszystko w porządku? – zapytała.

– Przepraszam – powtórzyła kilka razy Azarenka.


Getty Images
Wiktoria Azarenka

Nie dała rady

Dwukrotna triumfatorka Australian Open (2012 i 2013) po chwili wróciła do gry i została nagrodzona brawami przez kibiców.

Ostatecznie jednak nie była w stanie przeciwstawić się rywalce z Kazachstanu. Przegrała 3:6, 4:6.

Nie wiadomo, dlaczego Białorusinka zareagowała w taki, a nie inny sposób. Niewykluczone, że było to spowodowane bólem barku, który od początku spotkania miała oklejony taśmą.

Media zwracają jednak również uwagę, że Azarenka mogła nie wytrzymać psychicznie, z powodu ataku Rosji na sąsiadującą z Białorusią Ukrainę.

– Jestem załamana sytuacją, która ma miejsce w Ukrainie. Gdy widzę, jak wielu niewinnych ludzi jest dotkniętych przemocą, to pęka mi serce – mówiła na początku marca Azarenka.

– Od dziecka zawsze byłam w kontakcie z ludźmi z Ukrainy i Białorusi, te dwie nacje żyły w przyjacielskich relacjach, wspierały się. Trudno teraz być świadkiem separacji, która postępuje. Sercem jestem ze wszystkimi dotkniętymi przez wojnę. Mam nadzieję, że to wszystko się skończy i zapanuje pokój – podkreśliła.

PO/TG

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj