Djoković zameldował się w finale. Teraz chce wyrównać rekord

0
39

35-letni zawodnik z Belgradu przełamał złą serię w półfinałach mastersa, bo na tym etapie odpadł w dwóch poprzednich edycjach. To jego czwarte zwycięstwo w tegorocznej imprezie, gdyż w fazie grupowej pokonał trzech rywali.

Djoković odwrócił losy seta

W spotkaniu z debiutującym w tej imprezie Fritzem “Djoko” musiał się jednak mocno namęczyć i nadenerwować. Oba sety kończyły się bowiem zaciętymi tie-breakami.

W drugiej odsłonie serbski tenisista był pod ścianą, bo przegrywał w gemach 4:5 i rywal serwował. Zdołał jednak przełamać Amerykanina, a w decydujących momentach spotkania ponownie wykazał się zimną krwią. Fritz w ostatniej wymianie podawał, ale nie wytrzymał napięcia i po returnie Djokovicia posłał piłkę daleko w aut.

Były lider światowego rankingu w finale wystąpi po raz ósmy. Wygrał pięciokrotnie, ale ostatnio siedem lat temu. Dwa następne decydujące pojedynki – w 2016 i 2018 roku – przegrał.

Jeśli triumfuje w niedzielę, to zrówna się pod względem zwycięstw w Finałach ATP ze Szwajcarem Rogerem Federerem. Pięć wygranych spotkań w Turynie oznaczać będzie też premię w wysokości 4,74 mln dolarów.

 

Wynik półfinału:

Novak Djoković (Serbia, 7) – Taylor Fritz (USA, 8) 7:6 (7-5), 7:6 (8-6)

zagrają o godz. 21
Casper Ruud (Norwegia, 3) – Andriej Rublow (Rosja, 6)

dasz

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj