Nerwy zjadły Rublowa. Casper Ruud zagra o tytuł w ATP Finals

0
35

Zanim Ruud i Rublow wyszli na kort, w finale imprezy kończącej sezon zameldował się Djoković. Serb pokonał po niezwykle emocjonującym meczu Amerykanina Taylora Fritza 7:6 (7-5), 7:6 (8-6).

Wśród ekspertów większe szanse na wygraną dawano Rosjaninowi, jednak norweski tenisista nie raz udowodnił, że potrafi wygrywać z faworytami.

W fazie grupowej oprócz triumfu nad Taylorem Fritzem (6:3, 4:6, 7:6) w przegranym polu zostawił Feliksa Augera-Aliassime’a (7:6, 6:4). Na koniec, mając już pewny awans, musiał uznać wyższość Rafaela Nadala (5:7, 5:7), który po dwóch wcześniejszych porażkach mógł zapomnieć o półfinale.

Z kolei Rublow rozpoczął turnieju mistrzów od zwycięstwa nad rodakiem Daniiłem Miedwiediewem (7:6, 3:6, 7:6), żeby w kolejnym starciu ulec niepokonanemu Djokoviciowi. Zwycięstwo nad Stefanosem Tsitsipasem (3:6, 6:3, 6:2) dało mu przepustkę do gry w półfinale.

Szybki pierwszy set

W sobotę obaj zawodnicy utrzymywali na początku swoje podania, a Rosjanin popisywał się asami serwisowymi, wykorzystując szybki kort.

W piątym gemie Ruud przełamał rywala, wychodząc na prowadzenie 3:2. Finalista tegorocznego Rolanda Garrosa i US Open wygrał potem gema przy swoim serwisie, a następnie, korzystając z nerwów rosyjskiego zawodnika, przełamał go ponownie i było 5:2. Po zaledwie 32 minutach prowadził w setach 1-0.

Wyrachowana, spokojna gra Ruuda i brak panowania nad emocjami Rublowa sprawiły, że Norweg wykorzystał break point już w pierwszym gemie drugiego seta.


Getty Images
Andriej Rublow nie utrzymywał nerwów

Nerwy zjadły Rublowa

Frustracji siódmego tenisisty rankingu ATP nie było końca, co wykorzystywał 23-latek, grając swój najlepszy tenis. Szybko objął prowadzenie 4:0.

Kibice wspierali dopingiem pochodzącego z Moskwy zawodnika, licząc na większe emocje. Rublow wygrał przy swoim serwisie dwa kolejne gemy, a następnie popisał się re-breakiem na 3:5, wprawiając publiczność w euforię. Chwilę potem przegrywał już tylko 4:5, ale na więcej Norweg mu już nie pozwolił, kończąc mecz po 70 minutach.

 

 

Ruud został tym samym pierwszym Skandynawem od czasu Stefana Edberga (1990), który weźmie udział w meczu o mistrzostwo Nitto ATP Finals.

W wielkim finale zmierzy się z Novakiem Djokoviciem. Spotkanie rozpocznie się w niedzielę o godz. 19.00.

fira

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj