Niespodziewanie pokonał lidera rankingu. “Nie miałem nic do stracenia”

0
41

Wszystkie mecze snookerowego Scottish Open wyłącznie w Eurosporcie Extra w Playerze

18 listopada O’Sullivan przegrał z Ding Junhuiem 0:6 w ćwierćfinale UK Championship. Potem niespodziewanie wycofał się z eliminacji do przyszłorocznego German Masters.

W Scottish Open spisywał się jednak dobrze. W pierwszej rundzie w znakomitym stylu wygrał z amatorem w Chin Baiem Langningiem (4:0), a w drugiej z rodakiem Benem Woollastonem 4:2.

Szczęśliwy wieczór

Teraz był zdecydowanym faworytem w starciu z 32. w rankingu światowego snookera Garym Wilsonem. Od początku jednak mecz nie układał się po myśli lidera klasyfikacji generalnej, który cały czas musiał odrabiać straty.

– Starałem się w każdym momencie zachować spokój. Nie miałem wiele do stracenia. Grając z Ronnie’m można mieć wysokiego brejka, a i tak przegrać frejma. Przed pojedynkiem spodziewałem się najgorszego, ale w trakcie samego meczu nie miałem jakiś negatywnych myśli. Udało mi się wykorzystać szansę, to był szczęśliwy wieczór. To było coś niesamowitego – powiedział Wilson.


Wideo: Eurosport
Setka Wilsona w 3. frejmie starcia z O’Sullivanem w 2. rundzie Scottish Open

Triumfator w decydującej, siódmej odsłonie popisał się 73-punktowym brejkiem i tym samym pokonał utytułowanego rywala po raz pierwszy w karierze.

W kolejnym pojedynku zmierzy się z Chińczykiem Yanem Bingtao albo Hosseinem Vafaeiem z Indii.

Warto dodać, że po raz ostatni tak wcześnie z tej imprezy O’Sullivan odpadł w 2016 roku.

Srogi/po

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj