Pogoń nie dała szans Radomiakowi. Lider przynajmniej do niedzieli

0
115

Po sromotnej porażce w meczu na szczycie z Lechem Poznań (0:3) trener Pogoni Kosta Runjaic dokonał rewolucji w składzie Pogoni. Na ławce rezerwowych pozostawił liderów formacji: Sebastiana Kowalczyka, Michała Kucharczyka i Lukę Zahovicia, a także młodzieżowca Mateusza Łęgowskiego. Dodając do tego absencję chorującego od tygodnia Kamila Grosickiego, dało to pięć zmian.

Szansę od pierwszej minuty dostali: Kamil Drygas, Vahan Biczachczjan, Rafał Kurzawa, Mariusz Fornalczyk i Piotr Parzyszek.

Zupełnie inna drużyna Pogoni zagrała tak, jak Portowcy grywali we wszystkich innych meczach, poza ostatnią potyczką z Lechem: agresywnie, szybko, kombinacyjnie.

Atak od początku

Od pierwszych sekund gospodarze zaatakowali rywali i już druga sytuacja bramkowa przyniosła im powodzenie. Pierwszą miał Kamil Drygas, którego główkę Filip Majchrowicz sparował na róg. Po kombinacyjnie rozegranym rzucie rożnym aktualny kapitan zespołu Damian Dąbrowski zacentrował na 11. metr, a były kapitan Drygas tym razem był bardziej precyzyjny i – również głową – wyprowadził zespół na prowadzenie.

Portowcy w pierwszej części mieli jeszcze dwie dogodne sytuacje do podwyższenia rezultatu, zmarnowane przez Dąbrowskiego (22. minuta), który z 20 metrów nieatakowany chybił celu oraz Parzyszka (31.), który strzelił wprost w ręce Majchrowicza.

Radomiak właściwie w tej części meczu tylko przyglądał się temu, co zrobią gospodarze, często uciekając się do fauli, by przerwać akcje.

Czerwona kartka i kolejne stracone gole

Skutek tych fauli boleśnie odczuli goście na początku drugiej części. Gdy Luizao faulem powstrzymał Fornalczyka, sędzia Tomasz Kwiatkowski pokazał mu drugą żółtą, a potem czerwoną kartkę.

Chwilę później okazało się, że to nie była jedyna kara, jaka w tej sytuacji spotkała Radomian. Dąbrowski z rzutu wolnego wstrzelił piłkę na przedpole bramki, Konstantinos Triantafyllopoulos ją musnął, a Majchrowicz tylko wzrokiem odprowadził do siatki. Zespół gości rozsypał się całkowicie.

Kolejne gole dołożyli zmiennicy: Mateusz Łęgowski po przechwycie piłki przez Jakuba Bartkowskiego i jego asyście oraz Jean Carlos Silva po wyśmienitej asyście Kurzawy.


Newspix
Jean Carlos Silva zdobył jedną z bramek dla Pogoni

Pogoń Szczecin – Radomiak Radom 4:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Kamil Drygas (6-głową), 2:0 Kostas Triantafyllopoulos (55-głową), 3:0 Mateusz Łęgowski (76), 4:0 Jean Carlos Silva (81).

Żółta kartka – Pogoń Szczecin: Piotr Parzyszek. Radomiak Radom: Filipe Nascimento, Luizao. Czerwona kartka za drugą żółtą – Radomiak Radom: Luizao (50).

Sędzia: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa). Widzów 8 051.

Pogoń Szczecin: Dante Stipica – Jakub Bartkowski, Igor Łasicki, Kostas Triantafyllopoulos, Luis Mata – Rafał Kurzawa (85. Kacper Kostorz), Damian Dąbrowski (85. Paweł Stolarski), Kamil Drygas, Wahan Biczachczjan (66. Jean Carlos Silva), Mariusz Fornalczyk (66. Mateusz Łęgowski) – Piotr Parzyszek (77. Michał Kucharczyk)

Radomiak Radom: Filip Majchrowicz – Damian Jakubik (77. Tiago Matos), Raphael Rossi (57. Abraham Marcus Ayomide), Mateusz Cichocki, Dawid Abramowicz – Leandro , Filipe Nascimento, Luizao, Mario Rondon (57. Daniel Łukasik), Luis Machado – Karol Angielski (77. Maurides)

PO

PAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj