Przełomowa decyzja w sprawie piłkarek. Mają zarabiać tyle co mężczyźni

0
117

O sprawie dyskryminacji zarobkowej ze względu na płeć zrobiło się głośno przed mistrzostwami świata we Francji w 2019 roku. Czołowe amerykańskie zawodniczki złożyły wówczas pozew, domagając się zmian w sposobie finansowania kobiet oraz mężczyzn. Po triumfie na mundialu – czwartym w historii dla USA – piłkarki świętowały tytuł, głosząc między innymi hasło „Równej płacy”.

Przełomowa ugoda

Ogłoszona we wtorek umowa w pewnym stopniu kończy toczący się blisko trzy lata spór. Porozumienie obejmuje 22 miliony dolarów dla 28 zawodniczek, które złożyły pozew i założenie funduszu charytatywnego o wartości 2 milionów dolarów na piłkę nożną kobiet i dziewcząt.

Co ciekawe, domagano się o wiele wyższego ekwiwalentu, wynoszącego prawie trzykrotność wypracowanej stawki, który nie wszedł jednak w życie.

W ramach ugody USSF zobowiązało się również do zrównania premii mężczyzn i kobiet za udział w największych turniejach. Dotyczy to chociażby mistrzostw świata, gdzie gratyfikacje finansowe oferowane piłkarzom oraz piłkarkom przez FIFA znacząco się od siebie różnią.

Radości z podpisanego porozumienia nie kryła między innymi Meghan Rapinoe, będąca jedną z największych propagatorek zmian w tej kwestii.

– To jeden z tych niesamowitych momentów, na które spojrzymy wstecz i powiemy, że gra zmieniła się na zawsze, amerykańska piłka zmieniła się na zawsze, a krajobraz futbolowy w tym kraju i na świecie zmienił się dzięki temu na zawsze – powiedziała.

rozniat/TG

, washingtonpost.com

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj