Rosyjskie barwy usunięte z amerykańskiego bolidu

0
106

Bolidy Haasa jeżdżą z obrandowaniem Uralkali od poprzedniego sezonu. To efekt umowy sponsorskiej, jaką podpisano z rosyjską firmą. Jednym z jej dyrektorów jest Dmitrij Mazepin, ojciec jednego z kierowców zespołu – Nikity Mazepina.

Rosjanin zasiada za kierownicą bolidu podczas przedsezonowych testów na torze w Katalonii. W środę i w czwartek na jego bolidzie można było dostrzec malowanie sponsora w barwach rosyjskiej flagi.


PAP/EPA
Bolid Haasa podczas czwartkowych testów w Barcelonie

W wyniku rosyjskiej inwazji na Ukrainę amerykański zespół zdecydował się, że usunie z bolidu malowanie dedykowane Urakali. W piątek, podczas ostatniego dnia testów, kierowcy Haasa będą jeździć jednolitym, białym samochodem.

„Haas F1 Team zaprezentuje swój VF-22 w zwykłym białym malowaniu, bez brandingu Urakali. Nikola Mazepin zgodnie z planem wystąpi w porannej sesji, po południu zaprezentuje się Mick Schumacher” – zapowiedzieli w czwartek Amerykanie.

Tego samego dnia Mazepin miał wziąć udział w spotkaniu z mediami. Zespół zdecydował się jednak, aby je odwołać.

Sponsor tytularny

Kierowany przez ojca kierowcy Uralkali to rosyjski producent i eksporter nawozów potasowych. Przedsiębiorstwo zatrudnia dwanaście tysięcy osób i jest notowanie na moskiewskiej giełdzie.

Tytularnym sponsorem Haasa jest od 2021. Mazepin junior jeździ w nim właśnie od poprzedniego sezonu.

Soczi wyleci z kalendarza?

W czwartek doszło do spotkania szefów Formuły 1, którzy dyskutowali na temat zaplanowanego na wrzesień Grand Prix Soczi.

Niewykluczone, że w obliczu ataku Rosji na Ukrainę impreza wyleci z kalendarza nadchodzącego sezonu. Bojkot tego tego wydarzenia zapowiedział już między innymi niemiecki kierowca Sebastian Vettel. Wyniki rozmów nie są na razie znane.

TG/łup

, Reuters

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj