Są piątki, ale też dwója. Oceny Polaków po meczu z Walią

0
117

WALIA – POLSKA: WYNIK I RELACJA NA ŻYWO W >>>

W miniony czwartek Biało-Czerwoni rozczarowali na całej linii. Po porażce 0:2 z Holandią na Stadionie Narodowym w Warszawie trudno było szukać jakichkolwiek pozytywów. Zawiedli praktycznie wszyscy, co miało odzwierciedlenie w ocenach pomeczowych .

Szczęśliwie Polacy dość szybko dostali okazję do rehabilitacji. I udało się z niej skorzystać. Piłkarzy reprezentacji Polski oceniliśmy w szkolnej skali 1-6, gdzie 6 to występ świetny, 3 przeciętny, a 1 bardzo słaby.

Walia – Polska: oceny Polaków po meczu Ligi Narodów:

Wojciech Szczęsny 5,5. Mimo że Walijczycy od pierwszych minut mieli wyraźną inicjatywę, to długo nie miał praktycznie nic do roboty. Kiedy jednak został wywołany do tablicy, spisał się znakomicie. Po 30. minucie obronił kolejno – bardzo groźny strzał Dana Jamesa po kontrataku i dwa uderzenia Garetha Bale’a. Bardzo czujny był też na przed polu. W 60. minucie genialnie zatrzymał płaski strzał Brennana Johnsona. To on był architektem zwycięstwa w Cardiff.

Jan Bednarek 4. Po bardzo słabym występie z Holandią miał coś do udowodnienia. I tym razem wypadł lepiej. Nie szukał skomplikowanych rozwiązań, asekurował ustawionych obok siebie Glika i Bereszyńskiego.

Kamil Glik 4. Trzymał polską obronę w ryzach. Wygrał kilka pojedynków, próbował nawet zaskakującego wyprowadzenia piłki, co skończyło się ostrym faulem Bale’a. Dowodzona przez niego defensywa zachowała czyste konto.

Jakub Kiwior 5.  Najmłodszy z polskich stoperów i najlepszy. Zaczął od prostego błędu w bocznej strefie, ale szybko w tym samym miejscu zanotował dwa kluczowe bloki przy dośrodkowaniach. Wygrywał pojedynki powietrzne. Kilkukrotnie wspomagał Zalewskiego w ofensywnej grze na skrzydle. To on zagrał fantastyczną piłkę w pole karne, po której Lewandowski zaliczył piękną asystę przy golu Świderskiego.

Bartosz Bereszyński 4.  Wahadło nie jest jego nominalną pozycją, ale tym razem nie było tego widać. Po przerwie chętnie uczestniczył w grze ofensywnej. Jego podstawowym zadaniem było jednak skupić się na grze defensywnej i z tego wywiązał się bez zarzutu. Nie popełniał błędów.

Grzegorz Krychowiak 3,5. Dobrze wszedł w meczu, zatrzymując rajd Bale’a w pole karne. Starał się uczestniczyć w rozegraniu, co akurat w 35. minucie skończyło się źle – groźną stratą i faulem kosztującym żółtą kartkę.

Szymon Żurkowski 2. Nie gra w Fiorentinie i było to bardzo widoczne. Zaczął fatalnie. Piłka odskakiwała mu od nogi, niecelnie podawał. Paradoksalnie to on mógł dać Polakom prowadzenie. Po świetnym prostopadłym podaniu Zielińskiego pędził sam na sam, ale prowadził piłkę na tyle źle, że nie oddał nawet strzału.

Nicola Zalewski 4. Bardzo aktywny w grze ofensywnej na lewym skrzydle. Kilkukrotnie wbiegał w pole karne i szukał dośrodkowań. Co bardzo istotne, w 30. minucie zdążył wrócić we własną „szesnastkę” i wygrać kluczowy pojedynek powietrzny. Zabrakło asysty, by jego ocena mogła być wyższa.

Piotr Zieliński 4,5. Ponownie jeden z najlepszych Polaków na boisku. Świetną prostopadłą piłką wypracował sytuację sam na sam Żurkowskiemu. Z rzutu wolnego na centymetry wrzucił piłkę na głowę Lewandowskiego. Huknął też celnie lewą nogą z dystansu, ale jego strzał obronił Wayne Henessey.


Getty Images
Piotr Zieliński spróbował strzału z dystansu

Robert Lewandowski 4,5. Nie grało mu się łatwo. Od początku spotkania miał problemy, by pod presją przyjmować piłkę, przegrywał pojedynki ze świetnie dysponowanym Benjaminem Cabago. W 25. minucie idealnie wyskoczył do dośrodkowania Zielińskiego, ale Hennessey zdołał obronić jego uderzenie. Po przerwie wreszcie błysnął. Stojąc na linii pola karnego, tyłem do bramki zagrał genialną wręcz piłkę do Świderskiego, który bez problemu strzelił na 1:0.


Getty Images
Strzał głową Roberta Lewandowskiego

Karol Świderski 4,5. Był nawet bardziej widoczny od Lewandowskiego. Niestety długo sprowadzało się to tylko do aktywności w pressingu i utrudnianiu rywalom wyprowadzenia piłki. Pierwszą okazję miał po przerwie, kiedy idealnie dograł mu Lewandowski. Akcję wykończył z zimną krwią. W 60. minucie zmieniony przez Piątka.

Krzysztof Piątek 4. Wszedł po godzinie gry, kiedy na boisku było już więcej miejsca. Nękał rywali pressingiem, dużo biegał. Doszedł do strzału po dośrodkowaniu Zielińskiego z rzutu rożnego, ale został zablokowany.

Sebastian Szymański – grał zbyt krótko, by go ocenić.

Robert Gumny – grał zbyt krótko, by go ocenić.

Walia – Polska 0:1 (0:0)

Bramka: Karol Świderski (58.)

Walia: Hennessey – Roberts (85′ Thomas), Cabango, Rodon, Norrington-Davies (58′ Moore) – Johnson, Morrell, Levitt (72′ Colwill), Bale, Williams – James.

Polska: Szczęsny – Bednarek, Glik, Kiwior – Bereszyński (90′ Gumny), Krychowiak, Żurkowski (83′ Szymański), Zieliński,  Świderski (65′ Piątek), Zalewski – Lewandowski.

żółte kartki: Norrington-Davies, Williams, Johnson, Moore – Krychowiak, Bereszyński, Glik.
sędziował: Andris Treimanis (Łotwa).
widzów: 31 520.

 

Miejsce Drużyna Liczba meczów Punkty Zwycięstwa Remisy Porażki Bilans bramek
1. Holandia 6 16 5 1 0 14:6
2. Belgia 6 10 3 1 2 11:8
3. Polska 6 7 2 1 3 6:12
4. Walia 6 1 0 1 5 6:11

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj