Trwa świetna seria Celtics. 49 punktów Bookera nie pomogło Suns

0
31

Finaliści poprzedniego sezonu z Bostonu po miernym początku rozgrywek złapali właściwy rytm. Wygrali dziewięć spotkań z rzędu i z bilansem 13-3 prowadzą w Konferencji Wschodniej.

Duży wpływ na zwycięstwo w Nowym Orleanie miała pierwsza kwarta, którą Celtowie wygrali różnicą 15 punktów. Goście mieli dobrze ustawione celowniki przy rzutach za trzy punkty, łącznie trafili 20 takich prób. Sześć trójek zaliczył Derrick White, który w sumie uzyskał 26 punktów, a „oczko” więcej zdobył Jaylen Brown.

Brandon Ingram z 25 pkt był najskuteczniejszy wśród gospodarzy, którzy z bilansem 9-7 plasują się na ósmej pozycji na Wschodzie.

– Rzucili nas na łopatki w pierwszej kwarcie i później już cały czas mieliśmy pod górkę. Nawiązaliśmy walkę, ale złamać taki świetny zespół nie jest łatwo. Na pewno stać nas na lepszą grę – ocenił trener Pelicans Willie Green.


Getty Images
Jayson Tatum przeciwko Pelicans rzucił 19 punktów

Popis Bookera nie wystarczył

Devin Booker uzyskał 49 punktów, ale nie przełożyło się to na zwycięstwo jego drużyny. Koszykarze Phoenix Suns ulegli na wyjeździe w meczu czołowych drużyn Zachodu Utah Jazz 133:134.

Bohaterem wieczoru okazał się Lauri Markkanen. Fin zdobył dla Jazzmanów 38 punktów, w tym trafił ważny rzut 38,5 s przed końcową syreną, który dał im trzypunktowe prowadzenie. Później rywale spudłowali z daleka, a Booker ustalił wynik.

– Po tym, co robi dzień w dzień trudno stwierdzić, gdzie jest jego sufit. Z każdym meczem idzie w górę – powiedział o Markkanenie szkoleniowiec ekipy z Salt Lake City Will Hardy.

25-latek z Vantaa rekord kariery ustanowił oddając tylko 18 rzutów z gry, z których aż 15 było celnych. Sześć punktów dodał z linii rzutów wolnych.

Jazz mają bilans 11-6, a Słońca odniosły dwa zwycięstwa mniej przy takiej samej liczbie porażek.

Wizards lepsi po dogrywce

W Waszyngtonie miejscowi Wizards pokonali po dogrywce Miami Heat 107:106. Kyle Kuzma 15,3 s przed końcem regularnego czasu gry celnym rzutem za trzy doprowadził do remisu 104:104. W dodatkowych pięciu minutach obie drużyny uzyskały… pięć punktów i również ostatni, na wagę zwycięstwa, uzyskał z linii rzutów wolnych Kuzma, który łącznie uzbierał ich 21.

Bradley Beal zdobył 27 dla gospodarzy, a łotewski środkowy Kristaps Porzingis dodał 20 i największą w sezonie liczbę zbiórek – 17. Lider ekipy z Florydy Kyle Lowry odnotował tzw. triple-double: 24 pkt, 15 asyst, 10 zbiórek.

50. triple-double Donczicia

Z podobnego wyczynu, już po raz 50. w karierze, cieszył się Luka Donczić. Zawodnik Dallas Mavericks wygrane 127:99 spotkanie z Denver Nuggets zakończył z dorobkiem 33 pkt, 12 zbiórek i 11 asyst.

23-letni Słoweniec, lider klasyfikacji ligowych strzelców ze średnią 34,4 pkt, osiągnął tę granicę w 278 występach, potrzebował do tego o jeden mniej niż słynny Magic Johnson. W tak młodym wieku jak Donczić 50. triple-double osiągnął tylko legendarny Oscar Robertson, który potrzebował do tego ledwie 111 meczów.

– Luka pisze na nowo księgę rekordów. Ustępować pod tym względem tylko Oscarowi, który był graczem wyjątkowym, to coś specjalnego – powiedział coach Mavericks Jason Kidd, który w trakcie swojej zawodniczej kariery potrzebował 649 spotkań, by uzyskać 50. triple-double.

Goście grali w piątek mocno osłabieni. Zabrakło dwukrotnego MVP sezonu zasadniczego Serba Nikola Jokic oraz innych graczy pierwszej piątki Jamala Murraya i Aarona Gordona.

Wyniki piątkowych meczów NBA:

Chicago Bulls – Orlando Magic 107:108
Cleveland Cavaliers – Charlotte Hornets 132:122 (po dwóch dogr.)
Dallas Mavericks – Denver Nuggets 127:99
Golden State Warriors – New York Knicks 111:101
Houston Rockets – Indiana Pacers 91:99
Los Angeles Lakers – Detroit Pistons 128:121
Memphis Grizzlies – Oklahoma City Thunder 121:110
New Orleans Pelicans – Boston Celtics 109:117
Philadelphia 76ers – Milwaukee Bucks 110:102
Utah Jazz – Phoenix Suns 134:133
Washington Wizards – Miami Heat 107:106 (po dogr.)

Kali

, PAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj