Wielkie emocje i niespodzianka w Bostonie. Gwiazdor Bulls z rekordem

0
243

We wtorek Celtics rozgromili w Filadelfii ekipę Sixers 135:87. Nazajutrz w obecności kompletu 19 156 widzów w hali TD Garden w Bostonie nie uporali z jednym z najsłabszych zespołów w lidze.

Dla obu zespołów oznacza to koniec najdłuższych do środy serii w lidze NBA: dziewięciu zwycięstw w przypadku gospodarzy i ośmiu porażek, jeśli chodzi o gości. Koszykarze Pistons, ostatni raz wygrali w lidze 30 stycznia.

Końcówka pełna emocji

Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. W trzech pierwszych kwartach prowadzenie żadnej z drużyn nie przekraczało pięciu punktów. Gdy na początku czwartej Kanadyjczyk Kelly Olynyk rzutem z dystansu dał gościom sześciopunktową różnicę (92:86), emocje dopiero się zaczynały.

Kolejny fragment gospodarze wygrali 20:4 i na 4.25 min przed końcem spotkania prowadzili 106:98. Wtedy nastąpił zryw koszykarzy Tłoków, którzy na niespełna dwie minuty przed syreną wyrównali na 108:108, a po rzucie najskuteczniejszego w zespole Jeramiego Granta (24 pkt, 4/6 za trzy) wyszli na prowadzenie 112:111. Do ostatniego gwizdka sędziów brakowało wówczas zaledwie 19 sekund.

Skrzydłowy gości w decydującej kwarcie zdobył 11 punktów, nie myląc się przy żadnym z pięciu rzutów. W całym spotkaniu trafił osiem z 13 prób z gry i wszystkie cztery wolne.

Celtowie mieli jeszcze dwie okazje na odwrócenie losów spotkania, ale najpierw ich najlepszy strzelec Jaylen Brown (31 pkt) został zablokowany przez Cade’a Cunninghama, a w akcji ostatniej szansy, na 1,7 s przed końcem, rzut Jasona Tatuma (22) odbił się od obręczy.

W tabeli Konferencji Wschodniej Celtics z bilansem 34 zwycięstw i 26 porażek zajmują szóste miejsce, ich rywale (13-45) są na 14., przedostatniej pozycji.


Getty Images
Detroit Pistons pokonali Celtics

Bulls na prowadzeniu, świetny DeRozan

Po wygranej u siebie z Sacramento Kings 125:118 na Wschodzie samodzielnie prowadzą Chicago Bulls (38-21) przed Miami Heat (37-21) i broniącymi tytułu Milwaukee Bucks (36-23).

W Chicago DeMar DeRozan zdobył dla zwycięzców 38 pkt i został pierwszym w historii graczem NBA, który w siedmiu kolejnych spotkaniach uzyskał 35 lub więcej punktów i trafiał ze skutecznością powyżej 50 procent. Dotychczasowy rekordzista, słynny Wilt Chamberlain, miał dwie takie serie sześciomeczowe w sezonach 1960/61 i 1962/63.


Getty Images
DeMar DeRozan rozgrywa najlepszy sezon w karierze

Kolejna wygrana Suns, wyczyn 19-latka

Liderzy Konferencji Zachodniej i całej ligi Phoenix Suns pokonali u siebie Houston Rockets 124:121, odnosząc siódme kolejne zwycięstwo, co jest obecnie najdłuższą serią w lidze. Ich liderami byli Devin Booker – 24 pkt i reprezentant Bahamów Deandre Ayton – 23. Najskuteczniejszy w zespole Rakiet był niemiecki rozgrywający Dennis Schroeder – 23.

Słońca (48-10) wyprzedzają w tabeli Golden State Warriors (42-17), którzy przegrali u siebie z Denver Nuggets 116:117 po trzypunktowym rzucie Monte Morrisa w ostatniej sekundzie (popisowy mecz serbskiego środkowego Nikoli Jokica – 35 pkt, 17 zbiórek i osiem asyst, w tym ostatnia w meczu do Morrisa) oraz Memphis Grizzlies (41-19). Koszykarze z miasta Elvisa Presleya przegrali na własnym parkiecie z Portland Trail Blazers 119:123, mimo 44 punktów ich lidera Ja Moranta.

W Oklahoma City, gdzie miejscowi Thunder przegrali z San Antonio Spurs 106:114, rzadkim osiągnięciem popisał się 19-letni pierwszoroczniak z Australii Josh Giddey. Zawodnik z zespołu gospodarzy, w trzecim kolejnym spotkaniu uzyskał tzw. triple-double – 17 punktów oraz po 10 zbiórek i asyst. Takiego wyczynu, debiutując w lidze NBA, dokonał tylko słynny Oscar Robertson w sezonie 1960/61.


Getty Images
Josh Giddey z kolejnym triple-double

Wyniki środowych meczów koszykarskiej ligi NBA:

Orlando Magic – Atlanta Hawks 109:130
Boston Celtics – Detroit Pistons 111:112
Chicago Bulls – Sacramento Kings 125:118
Golden State Warriors – Denver Nuggets 116:117
Indiana Pacers – Washington Wizards 113:108
Los Angeles Lakers – Utah Jazz 106:101
Memphis Grizzlies – Portland Trail Blazers 119:123
Minnesota Timberwolves – Toronto Raptors 91:103
New York Knicks – Brooklyn Nets 106:111
Oklahoma City Thunder – San Antonio Spurs 106:114
Phoenix Suns – Houston Rockets 124:121

PO/TG

PAP

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj