W Polsce mamy 1,5 tys. producentów okien i drzwi na rynku, udział stolarki w wartości sprzedanej przemysłu wynosi 2,1%, a wartość produkcji stolarki polskiej (dane za 2024) wyniósł 26,27 mld zł – wynika z badań firmy ASM Research Solutions Strategy przedstawionych podczas XVI Kongresu Stolarki Polskiej. Wydarzenie, które miało miejsce 14 maja 2026, było jednocześnie związane z obchodami jubileuszu 30-lecia organizacji tej branży „Polskie Okna i Drzwi”.
Podczas spotkania odbyło się szereg paneli dyskusyjnych poświęconych przyszłości branży i jej aktualnym wyzwaniom.
– Jesteśmy branżą, która dynamicznie się rozwija. Mamy też mocną organizację branżową zrzeszającą liderów. Ale musimy zacząć aktywnie szukać swoich szans, bo kończą się nasze atuty, które mieliśmy przez długie lata – podkreślał podczas briefingu prasowego Janusz Komurkiewicz, prezes Związku „Polskie Okna i Drzwi”.
Z badań zaprezentowanych na Kongresie zorganizowanym w podwarszawskiej Jachrance wynika, że choć polska stolarka otworowa ma się świetnie, to widać, że eksport z Polski stoi od 2022 roku w miejscu.
Udział stolarki polskiej w eksporcie europejskim w 2025 r. wyniósł 32,4%, a w eksporcie światowym (dane za 2024 r.) – 17,8%. W perspektywie ostatnich 10 lat wyniki były bardzo dobre, bo ciągu ostatniej dekady eksport podwoił się – wzrósł o 253%. Małgorzata Walczak-Gomuła, prezes Zarządu ASM Research Solutions Strategy podkreślała, że odkąd w 2015 roku wyprzedziliśmy Niemcy, czyli od 11 lat utrzymujemy pozycje lidera eksportu w UE. Średnioroczny wzrost eksportowy to już prawie 9%. – Jesteśmy więc bardzo konkurencyjną branżą, która wchodzi na rynki światowe z dużym impetem – zauważała.
Gdy jednak patrzymy na dane rok do roku, to widać, że od 2022 roku branża nie może przebić sufitu 4 mld euro.
Od 4 lat skumulowane dane o eksporcie światowym branży oscylują wokół 3,9 mld euro. W zeszłym roku eksport do Unii Europejskiej wzrósł minimalnie – z 3,33 mld euro do 3,38 mld euro.
– Musimy chronić rynek, musimy regulować go, ale przed nami też wyzwania: cyfryzacja budżetów sprzedaży, łączenie łańcuchów dostaw, wdrażanie AI. Nie mamy taniej siły roboczej, nie mamy już tanich surowców, mamy jedne z najdroższych stawek za energię do produkcji. Musimy więc zacząć wykorzystywać nasze atuty, innowacyjność – mówił prezes Komurkiewicz.
Podczas wydarzenia ogłoszono rezolucję XVI Kongresu Stolarki Polskiej – wytyczne dla działania związku „Polskie Okna i Drzwi”, które operacyjnie organizacja chce przedkładać na spotkaniach, debatach czy w rozmowach na szczeblach ministerialnych.
Zawarto w niej 6 istotnych zadań i postulatów dla branży stolarki otworowej na najbliższe lata.
-
Ochrona konkurencyjności europejskiego rynku – chodzi tu m.in. o równość konkurencyjności, aby każdego uczestnika rynku obowiązywały te same prawa oraz o kontrolę wedle obowiązujących norm produktów, które napływają do UE. -
Wspieranie ekspansji i rozwoju międzynarodowego polskich przedsiębiorstw. W tym punkcie branża podnosi, że musi zacząć szukać nowych rynków, np. w Ameryce Południowej czy Azji. Dzieje się to na razie w niewielkim stopniu, dlatego ważne jest, aby budować strategię działania na tych rynkach. -
Silna reprezentacja branży i aktywny dialog z administracją. Tu zauważono, że związek musi mocniej reagować na zmiany rynkowe i silniej omawiać zmiany regulacyjne ze stroną ministerialną. -
Innowacje, cyfryzacja i AI. Branża w tym obszarze chce być bardziej aktywna, także przy tworzeniu nowych produktów czy narzędzi obsługi klientów. -
Rozwój nowoczesnej termomodernizacji i właściwego montażu. W oparciu o przepisy i normy branża będzie kontynuować program edukacyjny w tym zakresie. Podkreślono, że rynek wtórny jest dziś bardzo ważny i gwarantuje rozwój firm. -
Edukacja i rozwój nowych kadr. Branża jest dziś atrakcyjnym pracodawcą, ale musi zacząć przyciągać talenty oraz tworzyć atrakcyjne warunki pracy dla młodych ludzi i liderów. Chce też dbać o edukację uczniów i nauczycieli.


